To On, To Jezus - wiersz


To On - to Jezus

To On na wzgórze Golgoty
Szedłszy nie wyrzekł ni słowa
Z ciężarem krzyża na plecach
Za lud który tak bardzo miłował
Za tegoż ludu występek raniony
Na śmierć drogą Via Dolorosa
Na miejsce kaźni był prowadzony
Gwoźdźmi przebito mu stopy i dłonie
Z warg jego rozległ się krzyk
Bólem, pragnieniem usta spękane
Bezwiednie prosiły o wody łyk
Lecz krople octu na gąbce mu dano
Przy tym szyderstwo, drwiny i śmiech
On zanim skonał wzniósł oczy ku niebu
Przebacz im Ojcze do Boga rzekł
Bo lud ten nie wie co czyni
...

To On na wzgórzu Golgoty
To Jezus
Zbawiciel
Mój Pan.

Szymon Lambert - Mikołajki

 

- - - - - - -
Społeczność Chrześcijańska w Mikołajkach