List do kościoła w Laodycei - Komentarz do Księgi Objawienia

 


KOMENTARZ DO KSIĘGI OBJAWIENIA

LIST DO KOŚCIOŁA W LAODYCEI



(14) A do anioła zboru w Laodycei napisz: To mówi ten, który jest Amen, świadek wierny i prawdziwy, początek stworzenia Bożego: (15) Znam uczynki twoje, żeś ani zimny, ani gorący. Obyś był zimny albo gorący! (16) A tak, żeś letni, a nie gorący ani zimny, wypluję cię z ust moich. (17) Ponieważ mówisz: Bogaty jestem i wzbogaciłem się, i niczego nie potrzebuję, a nie wiesz, żeś pożałowania godzien nędzarz i biedak, ślepy i goły, (18) Radzę ci, abyś nabył u mnie złota w ogniu wypróbowanego, abyś się wzbogacił i abyś przyodział szaty białe, aby nie wyszła na jaw haniebna nagość twoja, oraz maści, by nią namaścić oczy twoje, abyś przejrzał. (19) Wszystkich, których miłuję, karcę i smagam: bądź tedy gorliwy i upamiętaj się. (20) Oto stoję u drzwi i kołaczę; jeśli ktoś usłyszy głos mój i otworzy drzwi, wstąpię do niego i będę z nim wieczerzał, a on ze mną. (21) Zwycięscy pozwolę zasiąść ze mną na moim tronie, jak i ja zwyciężyłem i zasiadłem wraz z Ojcem moim na jego tronie. (22) Kto ma uszy, niechaj słucha, co Duch mówi do zborów. (Księga Objawienia 3:14-22)

 

List do kościoła w Laodycei

ZARYS HISTORYCZNY

Laodycea została założone w połowie III wieku p.n.e. przez Antiocha II z dynastii Seleucydów w miejscu wcześniejszej osady Diospolis .

Początki Diospolis sięgają 2000 roku p.n.e. i osiedlenia się tutaj Jończyków. W XIX wieku p.n.e. Diospolis stało się częścią rozwijającego się imperium Hetyckiego. W 900 roku p.n.e. zostało podbite przez Frygijczyków a wkrótce potem Lidyjczyków.

W 250 roku p.n.e. Diospolis zostało przejęte przez Syryjczyków. Antioch II odbudował miasto i zmienił jego nazwę na Laodycea na cześć swojej żony, Laodiki.

W 190 roku p.n.e. Laodycea stała się częścią Królestwa Pergamonu. Od 133 p.n.e., na mocy testamentu Attalosa III, Pergamon, tym samym również Laodycea, przeszła pod panowanie Rzymian.

Największy rozkwit Laodycei przypada na okres rzymski. Było to miasto kupców i bankierów. Ponieważ Laodycea znajdowała się na skrzyżowaniu dróg prowadzących do Efezu i Smyrny, znaczny strumień bogactwa przepływał przez to miasto.

W I wieku n.e. ery Laodycea była tak bogata, że bez pomocy Rzymu podniosła się po wielkim trzęsieniu ziemi w 62 roku, które zdewastowało miasto.

W innych przypadkach, gdy jakieś miasta imperium rzymskiego zostały dotknięte trzęsieniem ziemi, Rzym finansował ich odbudowę, w zamian miasta te przyjmowały kult wielbienia cesarza. Ponieważ mieszkańcy Laodycei sami sfinansowali odbudowę miasto, pokazuje nam to, że kierowali się oni pychą. Byli oni bogaci i niczego nie potrzebowali.

Ponieważ Laodycea nie była silna militarnie u podstaw jej egzystencji była polityka kompromisu.

Miasto bylo znane szczególnie z powodu dwóch rzeczy. Produkowaną tutaj czarną wełnę, którą otrzymywano ze szczególnej odmiany owiec hodowanych tutaj. Po drugie, znajdowała się tutaj sławna medyczna szkoła, gdzie wynaleziono maść leczącą problemy związane z oczami.

Laodycea wraz z dwoma sąsiednimi miastami Hierapolis i Colossae, korzystała z tego samego ujęcia wody. Hierapolis było znane z gorących źródeł znajdujących się tam. Usytuowanie Laodycei sprawiało, że znajdowała się ona pomiędzy gorącymi źródłami Hierapolis i zimnymi wodami Colossae. Ponieważ Laodycea była zapatrzana w wodę akweduktem z Hierapolis, to sprawiało, że zanim woda docierała do miejsca swojego przeznaczenia stawała się letnia (ciepława).

Jezus w swoim liście do Kościoła w Laodycei nawiązuje zarówno do letniej wody, jak i maści do oczu.

 

Historia kościoła w Laodycei

- Prawdopodobnie kościół w Laodycei był założony przez Epaphras (Kol 4:12-14)

- Pierwszy list Pawła do Tymoteusza był napisany przez niego z Laodycei (1 Tym 6:21)

- Według tradycji chrześcijańskiej Archippus został biskupem Laodycei. Trzydzieści lat wcześniej Paweł ostrzegał Archippusa, aby był bardziej sumienny w swojej służbie (Kol 2:1; 4:16,17). Jest możliwe, że kondycja duchowa Archippusa miała wpływ na stan duchowy całego kościoła w Laodycei.

- Ponieważ Colossae i Laodycea znajdowały się blisko siebie były one poinstruowane aby wymieniać listy pomiędzy sobą.

 

Według Józefa Flawiusza Laodyceę, zamieszkiwała w starożytności znaczna społeczność żydowska.

Przez pewien czas mieszkał tu św. Jan Apostoł, który wzmiankuje Laodyceę w swojej Apokalipsie.

W czasach Cesarstwa Bizantyjskiego Laodycea odgrywała znaczną rolę jako siedziba biskupstwa. Kiedy jednak w V wieku spustoszyło ją kolejne trzęsienie ziemi, rozpoczął się upadek miasta. Niewielka osada istniała w tym miejscu jeszcze w okresie podboju seldżuckiego, jednak wkrótce potem ostatni mieszkańcy przenieśli się do pobliskiego miasta Denizli.

 

LIST DO KOŚCIOŁA

Nazwa kościoła:

A do anioła zboru w Laodycei napisz:

lao = ludzie

diceans = rządzący

„rządzony przez ludzi”

 

Problem, który pojawia się tutaj zawiera się w pytaniu: kto powinien rządzić kościołem?

Kościół jest własnością Jezusa i to on powinien nim zarządzać.

 

Tytuł Jezusa:

To mówi ten, który jest Amen, świadek wierny i prawdziwy, początek stworzenia Bożego;

Jezus przedstawiając samego siebie kościołowi w Laodycei wymienia, trzy fundamentalne cechy określające jego charakter.

„Amen” – oznacza prawdziwy (Obj. 1:6,7; Izaj. 65:16; Jan 14:6; 1 Kor 1:18-22)

„świadek wierny i prawdziwy” (Obj. 1:5; Psalm 89:34-37; Izaj 55:4; Jan 18:37)

„początek stworzenia Bożego” – Termin ten pojawia się również w Liście do Kolosan (Kol 1:15).

 

Upomnienia:

Znam uczynki twoje, żeś ani zimny ani gorący. Obyś był zimny albo gorący! A tak żeś letni, a nie gorący ani zimny, wypluje cię z ust moich.

Porównując ich do letniej wody Jezus czyni tutaj odniesienie do ich lokalnej sytuacji.

Często te słowa Jezusa są mylnie interpretowane, że powinniśmy być albo gorący albo zimni, aby być przyjętymi przez Boga. Jednakże w tą interpretacją związany jest poważny problem, gdyż, jeżeli „gorąco” oznacza oddanie dla Boga, to czym będzie „zimno”?

Jezus po prostu zwraca im uwagę na to, że ich aktualny stan duchowy jest nieakceptowalny przed Bogiem. Podobnie woda, która nie jest ani gorąca ani zimna nie nadaje się do picia.

Upomina ich przy tym, że jeżeli nie zmienią swojej postawy, to wypluje ich z ust swoich, co oznacza odrzucenie (zobacz: Mat 7:21-23).

Ponieważ mówisz: Bogaty jestem i wzbogaciłem się, i niczego nie potrzebuję, a nie wiesz, żeś pożałowania godzien nędzarz i biedak, ślepy i goły,

W przypadku siedmiu kościołów wymienionych przez Jezusa, wszystkie one posiadały błędne postrzeganie samych siebie. Te które oceniały siebie bardzo wysoko, okazało się, że ich status w oczach Jezusa nie jest na tyle korzystny, jak same o sobie myślały. I odwrotnie, te które nie dostrzegały swojej wartości, okazało się, że Jezus ocenił ich znacznie wyżej.

Widzimy to na przykładzie Kościoła w Laodycei, który w swoich oczach był „bogaty” i „niczego nie potrzebował”.

Jednakże to, co dla nich było ważne, w oczach Jezusa nie posiadało żadnej wartości.

 

Wezwanie:

Radzę ci, abyś nabył u mnie złota w ogniu wypróbowanego, abyś się wzbogacił, i abyś przyodział szaty białe, aby nie wyszła na jaw haniebna twoja nagość, oraz maści, oraz maści, by nią namaścić oczy swoje, abyś przejrzał. Wszystkich, których miłuję karcę i smagam; bądź tedy gorliwy i opamiętaj się.

Ponownie tutaj Jezus używa terminów, które były bliskie lokalnej społeczności.

Ich ślepota nie była nieuleczalna.

Jezus poucza ich, aby nabyli Jego złota (Ps 19:7-11; 12:6; 1 Kor 3:12).

Zaleca, aby przyodzieli szaty białe (w opozycji do szat wykonywanych z czarnej wełny, wytwarzanej lokalnie).

Mówiąc o maści do oczu Jezus wskazuje im na Ducha Świętego, który jako jedyny może ich uleczyć.

Oto stoję u drzwi i kołaczę; jeśli ktoś usłyszy głos mój i otworzy drzwi, wstąpię do niego i będą z nim wieczerzał, a on ze mną.

Aby w pełni zrozumieć ten werset ważne jest abyśmy nie utracili z oczu kontekstu, w którym wypowiedź Jezusa ma miejsce. W tym konkretnym przypadku Jezus kieruje te słowa do Kościoła w Laodycei. W obrazie, który wyłania się ze słów Jezusa, widzimy, że znajduje się On na zewnątrz, za drzwiami, poza „kościołem”.

W pierwszy rozdziale Księgi Objawienia widzimy Jezusa znajdującego się pośród „świeczników”, które symbolizują kościoły (Obj. 1:12-13,20). Normalny stan rzeczy jest taki, że Jezus jest pośród wierzących. Jednakże w przypadku Kościoła w Laodycei stan ten przedstawia się inaczej; Jezus znajduje się na zewnątrz.

Jezus zwraca się do poszczególnych wierzących z tego kościoła (nie do samego kościoła), którzy mogą słyszeć Jego głos, żeby go przyjeli (niezależnie od drogi, którą wybrał ich kościół).

 

Obietnica dla zwycięzcy:

Zwycięzcy pozwolę zasiąść ze mną na moim tronie, jak i Ja zwyciężyłem i zasiadłem wraz z Ojcem moim na jego tronie.

Zauważmy, że Jezus w chwili obecnej siedzi na tronie ojca. Tron Jezusa, odnosi się do czasu, gdy będzie on panował jako król na ziemi, w momencie swojego powtórnego przyjścia. Tron, który został obiecany Jezusowi jest również zwany tronem Dawida.

 

Fraza końcowa:

Kto ma uszy, niechaj słucha, co Duch mówi do zborów.

 

ZASTOSOWANIE LISTU

 

Znaczenie prorocze:

W proroczym kontekście kościół w Laodycei reprezentuje kościół odstępczy.

 

Zastosowanie osobiste:

List ten uczy nas o nawróceniu i oddaniu Bogu.

 

 

 


Zamieszczone (za zgodą autorów) w tym miejscu art. pochodzą ze strony Jeszua Mesjasz nadchodzi.

 

Autorzy o sobie:

Podstawowym celem witryny „Jeszua Mesjasz Nadchodzi” jest pomóc chrześcijanom w zrozumieniu proroczego przesłania Biblii.

Znaczna część zawartej tutaj treści poświęcona jest islamowi. Związane jest to z tym, że – jak wierzymy – islam pełni istotną rolę w scenariuszu czasów ostatecznych. Jakkolwiek, wszelkie materiały dotyczące islamu, w żadnym wypadku nie są zamierzone w celu wzbudzania wrogości względem muzułmanów. Pragniemy pomóc chrześcijanom zrozumieć islam z biblijnego punktu widzenia, a poprzez to wyposażyć ich do wypełnienia obowiązku Wielkiego Posłannictwa, aby „czynić uczniami wszystkie narody” (Mat 28:19-20), co odnosi się również do narodów muzułmańskich.

Innym powracającym tutaj tematem, będzie Izrael. Żyjemy w czasie, gdzie wrogość względem Izraela przybiera na nowej sile, zarówno na płaszczyźnie politycznej, jak i religijnej, również ze strony chrześcijan. Dlatego też bardzo istotne jest przedstawianie biblijnej perspektywy odnośnie Izraela oraz Bliskiego Wschodu.

Podane na tej witrynie interpretacje nie pretendują do miana jedynych właściwych. Celem naszym jest przede wszystkim zachęcenie czytelnika do przeprowadzenia własnych analiz i wyciągnięcia własnych wniosków.

Witryna ta jest niezależnym projektem i nie jest własnością żadnego z kościołów czy wspólnot.

Treści przedstawiane przez nas mieszczą się w ramach nurtu protestanckiego.


 

 

fShare
0