Kazanie - Źródła zwiedzenia

Carl W. Gearheart włącz .

Źródła zwiedzenia

 

Carl W. Gearheart - człowiek,  który żyje inaczej niż setki tysięcy młodych Amerykanów w jego wieku i poświęcił swoje życie wielkiej miłości do Zbawiciela, którego naukę zwiastuje mieszkając na stałe na Ukrainie lub podróżując po świecie.

Pastor Mirek Kulec w kilku słowach...

„Myślę, że pomoże to czytelnikom w lepszym jej przyjęciu, nawet jeśli nie będą się zgadzać z zawartymi w niej treściami. Brat Carl Gearheart podczas swojej wizyty w Polsce był kimś kto swoimi wykładami poruszył wielu młodych ludzi w naszym zborze i innych społecznościach, gdzie nie patrząc na przynależność denominacyjną mogliśmy gościć. Nie było nam oczywiście obojętne do kogo kierowane będzie to przesłanie, zawsze zależało nam by służyć Kościołowi Jezusa Chrystusa. Kiedy spotkałem brata Gearhearda po raz pierwszy, szedł po peronie dworca w Chełmie, w ogromnej futrzanej czapce, wyglądał jak większość przyjezdnych z Ukrainy przybywających tłumnie do naszego miasta. Szedł w towarzystwie żony i dwóch córeczek, dźwigając walizkę. Nie był jednak Ukraińcem lecz Amerykaninem który postanowił żyć w biednej ukraińskiej wiosce na Krymie. Pamiętam też, że na początku jego wizyty w Polsce gdy poszliśmy na pierwsze zakupy do dużego supermarketu kupił kapustę i kaszę, czułem się dość niezręcznie z moimi "bogatymi" zakupami w kolorowych pudełkach. Podczas swojego pobytu w Chełmie Carl dzielił się Słowem Bożym, niektóre z tych kazań oddajemy dziś do rąk wielu czytelników, wierzę że staną się wyzwaniem dla Kościoła. Dziękuję Bogu za Carla, tego chudego i często pogrążonego w postach i modlitwach obywatela Królestwa Bożego który przez swoje świadectwo uczył mnie pokory. Było mym przywilejem stawać razem z nim za kazalnicą i karmić moich ukochanych braci i siostry dobrym duchowym pokarmem.  Modlitwy i czuwania by otrzymać Słowo od Pana - nie jest to dziś popularne, mamy wielu kaznodziejów mówiących o Bogu, niewielu mówi jednak od Boga, nie ma jednak większej potrzeby naszych czasów niż bracia którzy będą nieść przesłanie od Pana. Jako młody pastor wiele jeszcze się muszę nauczyć, nieraz brakuje mi mądrości i poznania, dlatego tym bardziej dziękuję Bogu że mam przywilej słuchania i uczenia się od starszych braci. Przykro jest każdemu dziecku Bożemu gdy patrzy wokół siebie na to co dzieje się w świecie, wzrasta korupcja, politycy ciągle obrażają się na siebie i wszczynają nowe rozprawy w obronie swej godności, bezbożność zajmuje coraz to nowe miejsca w społeczeństwie, co jest odzwierciedleniem tego co dzieje się w ludzkich sercach. Motywami dla których świat żyje są dziś pieniądze, sex i władza, czyli uwielbienie siebie, o czym pewne rozdziały tej książki też mówią . Pozostaje jeszcze jeden przyczółek cnoty i prawdy, Kościół, właśnie rozpoczyna się nowy atak mocniejszy niż pozostałe. W takich właśnie dziwnych czasach żyjemy, nasz kraj zalewany jest przez wiele fałszywych nauk, czarownice podające się za prorokinie na "chrześcijańskim" gruncie szerzą magię i okultyzm pociągając za sobą młodzież, a nawet pastorów znanych kiedyś z miłości do Pana. Ten zwodniczy duch stoi dziś nawet za kazaniami o krzyżu, co ma zrobić wrażenie na biblijnym chrześcijaństwie, ale krzyż ten jest tani i lekki, potrzebny bardziej dla pretekstu niż umierania starego ja, by Chrystus był w nas widoczny. Nie dziwię się temu, widzieliśmy już podróbki miłości, mądrości, uwielbienia, teraz mamy podróbkę krzyża.”

 

- - - - - - -
Społeczność Chrześcijańska w Mikołajkach