Czytelnia

Uwaga na resztki

Waldemar Świątkowski włącz .

„Bo jeśli się odwrócicie (od Boga) i przylgniecie do resztki tych narodów, które pozostały u was...” Joz. 23,12.

To jest bardzo interesujące, jak Pan Bóg uczy nas chodzić. Można powiedzieć: „nie żałuje słów”, by zwrócić naszą uwagę na rzeczy, naszym zdaniem może nieważne, ale według Boga istotne. W szczegółach przedstawia nam istniejące zagrożenia, cierpliwie, wielokrotnie napomina i przestrzega. Po to, by nie stała nam się jakaś krzywda, byśmy czasami nie zbłądzili z właściwej drogi.

„Jeśli przylgniecie do resztki...” W tym czasie główne siły przeciwników, główne bastiony i warownie, leżały w gruzach. Armie i oddziały wojskowe poszczególnych narodów były zniszczone a ich królowie i hetmani już nie żyli. Pan Bóg przestrzega teraz zwycięskiego Izraela... przed resztkami. Przed tymi którzy żyli gdzieś na uboczu, których domy jakimś sposobem nie zostały zniszczone przez nawałnicę wojenną. To nie byli jacyś sławni wojownicy, wielcy dowódcy, znani i wpływowi ludzie. Naszym zdaniem - tacy, którzy już nikomu nie mogą wyrządzić żadnej krzywdy. Czyżby? Pan Bóg wyraźnie przestrzega przed tymi niepozornymi, szarymi resztkami: „staną się one dla was pułapką i sidłem, biczem na wasze boki i cierniem dla waszych oczu, aż...(?) wyginiecie z tej dobrej ziemi”! w. 13.

O! Nie do wiary! Takie zagrożenie ze strony tej mizernej resztki??

Wielu w tym czasie nie uwierzyło w Boże ostrzeżenie. Przylgnęli do obcoplemieńców, zawierali z nimi małżeństwa, wchodzili we wspólne interesy, pomieszali się. Nie wydawało się im to groźne. Może słyszeli ostrzeżenia, napomnienia i przestrogi od innych. Ale wszystko lekceważyli. To przecież było nie tylko niegroźne, ale w wielu przypadkach jakże atrakcyjne! Warto było dla takich „atrakcji” nagiąć trochę Boże przykazanie... Jakże wielu zapłaciło za to swoim życiem. Nawet tak potężny mocarz, jak Samson... Cóż mu pomogło to, że wyrywał potężne bramy z zawiasów, że rozrywał lwy, że prawie gołymi rękami rozbijał w puch oddziały wojska.

Za ignorowanie Bożego ostrzeżenia zapłacił życiem...

„A to stało się dla nas wzorem, ostrzegającym nas, abyśmy złych rzeczy nie pożądali, jak tamci pożądali” 1Kor.10,6

Nie uznawaj siebie za ostatecznego zwycięzcę, nawet, jeśli pokonałeś twierdze nieprzyjaciela, nawet jeśli zabiłeś jego sławnych i wielkich wodzów. Nie spoczywaj na laurach, nie syć się sławą. Przed tobą jeszcze wiele walki i duchowych zmagań.

„Rzuciłem palenie, wydarłem się ze szponów alkoholizmu, nie przeklinam, nie cudzołożę, nie kradnę.” Jednym słowem – zwycięstwo! Na pewno tak. Jest się czym cieszyć. Jest za co chwalić Boga!

Ale warto też posłuchać Bożego ostrzeżenia: „uważaj na resztki!”.

Czy do końca jesteś wolny od cudzołóstwa? „Każdy, kto patrzy na niewiastę i pożąda jej... Mt 5,28

Czy nie ma już śladu złości, zdrady, obłudy lub obmowy? „Odrzuciwszy więc wszelką złość...” 1P 2,1

Czy wszystkie nasze myśli są poddane pod posłuszeństwo Chrystusowi”? 2Kor. 10,5

Czy nie ma w naszym życiu żadnych „resztek” rodem z tego świata, do których nadal „przylega” nasze serce?

Jakże często dzieje się tak, że po pierwszych chwilach gorliwości, żarliwej miłości i radykalnego odrzucenia wszystkiego, co było ze świata – powoli, nieznacznie, wracamy do małych, niepozornych „resztek”. Myślimy, że to nie może skalać naszej szaty, nie może wydrzeć nam zwycięstwa. Taka odrobina brudu w naszym życiu. Chyba nie zdajemy sobie sprawy z niebezpieczeństwa, jakie niesie taka rzeczywistość.

Jeśli nasze serce na nowo przylgnęło do dawnych rzeczy, to Pan Bóg mówi już dzisiaj: „staną się dla was pułapką i sidłem, biczem na wasze boki i cierniem dla waszych oczu, aż... wyginiecie z tej dobrej ziemi...”

Już w tym doczesnym życiu będą wam niszczyć pokój, radość, zabierać wiarę i nadzieję. Mało tego – w końcu przyniosą śmierć.

Pan Bóg chce nas całkowicie oczyścić. On nie chce widzieć w nas „trochę świętości”, „trochę sprawiedliwości” i „czystości z grubsza”. Chce, byśmy byli w wielki dzień Jego chwalebnego przyjścia „bez skazy i bez nagany”. „A cały duch wasz i dusza, i ciało niech będą zachowane bez nagany na przyjście Pana...” 1Tes. 5,23. Nie tylko serce jest ważne, jak wielu to dzisiaj twierdzi.

Czy wierzysz w takie wspaniałe i zwycięskie zakończenie Twojego życia? Bez zmazy i skazy? Jeśli nie wierzysz – nie otrzymasz. Jeśli wierzysz – otrzymasz!! „Wiara jest pewnością tego, czego się spodziewamy..” Hebr. 11,1. Jezus Chrystus za pośrednictwem Ducha Świętego poprowadzi cię do całkowitego zwycięstwa i zupełnego oczyszczenia! To nie będzie tak, że to On powyrzuca „resztki” nieprzyjaciela. Nie! To zadanie należy do ciebie. Ale Pan Bóg da ci gorliwość i moc do walki z wszelką nieczystością. Przez twoją modlitwę i wołanie do Boga, a Jego łaskę i obietnice – otrzymasz wolność od grzechu! Serce twoje będzie oczyszczone od „resztek”. Szatan nic nie będzie miał w tobie, świat będzie daleki i obcy a stara, grzeszna natura, będzie zupełnie zewleczona. Ef. 2,22. Będziesz żył w prawdziwej wolności. Będziesz wielbił Boga swoim życiem.

O takie zwycięstwo chodzi! Nie mierz niżej, bo chybisz celu!!

Temu, kto zwycięży...

 

 

 

Waldemar Świątkowski

 

 

- - - - - - -
Społeczność Chrześcijańska w Mikołajkach

fShare
5