Czytelnia

Bracie, Siostro: cześć!

Roman Jawdyk włącz .

Etyka naszego życia wymaga, aby przy spotkaniu się z drugim człowiekiem przywitać się, pozdrowić Go. W różnych kulturach przywitanie ma swój charakter, jednak zawsze świadczy do dobrym wychowaniu i szacunku. Wśród ludów wschodu sposób przywitanie jest wydaniem wyroku lub gościnnym przyjęciem. Jest nie do pomyślenia ominąć rytuał przywitania, traktowane by było za najwyższą obrazę. Często wyciągamy wnioski na podstawie przywitania mówiąc, przywitał serdecznie lub oschle. Przywitanie pokazuje stosunek emocjonalny, więzy rodzinne lub wrogość. W naszym kraju przyjętym zwrotem powitania jest: Dzień Dobry. Jeszcze nie tak dawno witano się słowami kierującym uwagę na Pana Jezusa i używano zwrotu: Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Jeżeli ktoś pracował lub pracuje w kopalni to spotka się z powitaniem używanym do dnia dzisiejszego: Szczęść Boże. Wśród „wyluzowanej” młodzieży używa się „Cześć”. Izrael, który jest w stanie wojny i niepewności jutra jest bardzo spragniony pokoju. To pragnienie ukształtowało też słowo pozdrowienia, „szalom” to znaczy pokój. Można zauważyć, że formy przywitania przechodzą ewolucję i są dopasowane do stylu życia, etyki i mentalności. Przywitanie jest też pewnym sposobem komunikowania się.

Zwróciłem uwagę na przywitanie Apostoła Pawła, którym rozpoczynał swoje listy. I okazuje się, że pisząc trzynaście listów użył te same słowa witając adresatów: Łaska wam i pokój. (Rzym. 1:7; 1Kor. 1:3; 2Kor. 1:2; Gal. 1:3; Ef. 1:2; Filip. 1:2; Kol. 1:2; 1Tes. 1:1; 2Tes. 1:2; 1Tym. 1:2; 2Tym. 1:2; Tyt. 1:4; Fil. 1:3) Listy niosły różne przesłanie, dotykały różnych zagadnień duchowego życia, pisane do różnych ludzi w różnych kulturach i mentalnościach, jednak słowa powitania które użył Ap. Paweł są te same.

Można postawić pytanie:, Dlaczego Paweł używała tego samego powitania? Co kryje się w tym apostolskim powitaniu? Czy powitanie jest tylko przejawem kultury osobistej, a może niesie też jakieś przesłanie? Czy Biblia zwraca uwagę na formy przywitania?

Wspomniana ewolucja przywitania jest wprost proporcjonalna do stosunku człowieka do swego Stworzyciela lub drugiego człowieka i upadającej moralności. Wszystkie tzw. „stare formy przywitania” odnoszą się do Boga, oddają chwałę i poruczając wszystko w ręce Boga. W przywitaniu zawsze było podkreślone to, co dla witającego było najważniejsze, posłużę się formami, które jeszcze pamiętamy i szczególnych chwilach jeszcze dzisiaj są stosowane: Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus, witany odpowiadał Na wieki wieków. Amen. Ta forma wskazywała na ludzi wierzących i posiadających świadomość, że wszystko w ich życiu jest uzależnione od Pana Jezusa. Chwała kierowana do Pana Jezusa przy przywitaniu była potwierdzeniem prawdy dotyczącej obecności Bożej w każdym miejscu. Odpowiadający składał pewne zobowiązania w słowach: na wieki wieków. I żeby było wszystko jasne stwierdzano słowem Biblii: Amen tzn. niech się tak stanie. Oczywiście często te słowa były wypowiadane według panującego zwyczaju. Ale proszę włożyć te słowa w usta ludzi wiernych Panu Bogu, prowadzonych Duchem Święty, ludzi, którzy kochają swego Zbawiciela, a przywitanie stawało się rzeczywistym przesłaniem i uwielbieniem Boga.

Drugi przykład, Szczęść Boże, ten umierający sposób przywitania w tym zmaterializowanym świecie w miejscach szczególnie niebezpiecznych zostaje przywrócony do życia, jako przykład niech służą nam górnicy. Sceptyk powie, tak zostało przyjęte, jednak proszę zauważać, pozdrowienie zostaje ożywione w miejscach gdzie człowiek uświadamia sobie swoją niemoc i bezradność. Przywitanie odwołuje się do tego, który jako jedyny może naprawdę poszczęścić i podświadomie szuka ochrony u Wszechmogącego. Przywitanie tak bardzo związane z potrzebą Bożej ochrony, kiedy znajduje się kilka set metrów pod ziemią.

W naszych zborach pozdrawiamy się słowami: Chwała Panu Bogu. Słowa, tego pozdrowienia stawiają przed nasze oczy Boży plan zbawienia, następnie ułaskawiony człowiek z wdzięczności dla Boga, pozdrawiając oddaje chwałę Najwyższemu. Przy spotkaniu na pierwszym miejscu postawiony jest Bóg. Oczywiście można użyć te słowa tak bezwiednie, bez zastanowienia, lub też włożyć swoją wdzięczność i radość ze spotkania z Siostrą lub Bratem dzięki ułaskawieniu w Jezusie Chrystusie. Przywitanie wypowiedziane przez święte usta otwierają drogę do spełnienia się obietnicy Pana Jezusa : gdzie was dwóch lub trzech w imieniu moim, tam i Ja jestem z wami. Apostoł Paweł pozostawia nam naukę dotyczącą sposobu przywitania czy pozdrowienia. Cztery razy w swoich listach przypomina nam o przywitaniu z pocałunkiem świętym:

Pozdrówcie się nawzajem pocałunkiem świętym. Pozdrawiają was wszyscy święci. 2 Kor. 13:12  

Pozdrówcie jedni drugich pocałunkiem świętym. Pozdrawiają was wszystkie zbory Chrystusowe. Rzym. 16:16

-   Pozdrówcie wszystkich braci pocałunkiem świętym. 1 Tes.5:26

- Pozdrawiają was wszyscy bracia. Pozdrówcie jedni drugich pocałunkiem świętym. 1 Kor. 16:20

Mówiąc o przywitaniu podkreśla formę, która jest: bliską, serdeczną i rodzinną. Pozdrowienie odwołuje się też do duchowej społeczności z Bogiem, do czystości i świętości. Nauczając pozdrówcie jedni drugich ”pocałunkiem świętym” wskazuje na czyste intencje oraz uświadomienie sobie, że w Chrystusie jesteśmy żywym organizmem, rodziną i Kościołem. Ta forma przywitania nadaje ton bliskich relacji z Bogiem i między sobą. Forma przywitania wypływa z świętej miłości i wzajemnego szacunku. Dlatego jest tak ważne, aby nie nadużywać tego biblijnego pozdrowienia, ale czynić ze świadomością, że Pan Bóg pragnie oglądać świętość i czyste intencje w praktykowaniu tego pozdrowienia.

Należy zwrócić uwagę na pozdrowienia ludzi dyscyplinowanych przez Zbór, którzy pozwolili sobie na łamanie prawa Bożego.  Odwołamy się do Bożego Słowa:

- Nakazujemy wam, bracia, w imieniu Pana Jezusa Chrystusa, abyście stronili od każdego brata, który żyje nieporządnie, a nie według nauki, którą otrzymaliście od nas. 2 Tes. 3:6; 

- A jeśli ktoś jest nieposłuszny słowu naszemu, w tym liście wypowiedzianemu, baczcie na niego i nie przestawajcie z nim, aby się zawstydził; 2 Tes. 3:14  

Te dwa miejsca Biblii wskazują na ostrożność w kontaktach. Użyte słowa: „strońcie, nie przystawajcie” uniemożliwia pozdrowienia pocałunkiem świętym, ponieważ nie został spełniony warunek dotyczący świętego postępowania. Mówiąc o pozdrowieniu pocałunkiem świętym, jeszcze raz powtórzę, mówimy o czystych intencjach, świętości i szacunku.   

Wracam do zadanych pytań dotyczących przywitania Ap. Pawła w listach:

1.  Ap. Paweł przy przywitaniu w każdym liście wypowiada dwa bardzo istotne słowa:

a.  Pierwsze słowo, łaska. Odwołuje się do łaski zbawiennej, bez której nie można prowadzić błogosławionego życia. Bez Bożego miłosierdzia nasze życie byłoby gehenną. Codziennie szukamy i odwołujemy się do Bożej miłości. Paweł podkreślał swoje przesłanie mówiąc: łaska niech będzie z Wami na każdy dzień. Stawiał w obliczu Bożej łaski, każdego Brata i Siostrę.

b.  Drugie użyto słowo, pokój. Pan Jezus wskazał na Siebie jako tego który wyposaża  pokojem: Pokój zostawiam wam, mój pokój daję wam; nie jak świat daje, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze i niech się nie lęka. Jana 14:27. Biblia mówiąc o  Bożym Królestwie przebywającym w dziecku Bożym dotyka tematu pokoju: Albowiem Królestwo Boże, to nie pokarm i napój, lecz sprawiedliwość i pokój, i radość w Duchu Świętym. Rzym. 14:17. Paweł pozdrawiając życzy ciągłego doświadczania Królestwa tzn. trwania w pokoju kierując wzrok na Jezusa. Pokój umacnia Chrystusową miłość.

2.  Pozdrowienia Pawła nie były przypadkowe, lecz miały głębokie przesłanie i troskę. Te pozdrowienia wskazują na moc zawartą w wypowiadanych słowach przez sługę Bożego, uświadamia całkowite uzależnienia od Pana Jezusa, zgodnie ze słowami naszego Mistrza:, bo beze mnie nic uczynić nie możecie. Jana 15:5.  Przesłanie w pozdrowieniach są świadectwem Bożej woli i dojrzałości duchowej wspaniałego męża Bożego.

3.  Pozdrowienie jest ”małą stałą służbą”, która oddaje chwałę Panu Bogu i przekazuje przesłanie dla Siostry i Brata. Przypomina o rzeczach tak ważnych i zatrzymuje w obecności Tego, komu oddaje się chwałę.

Po takiej wyrywkowej analizie pozdrowienia, przywitania należałoby postawić kilka pytań:

Czy pozdrawiając nie zachowujemy się jak hipokryci, pełni nieufności, może oskarżeń i złych motywacji jednak przy przywitaniu stosujemy biblijny sposób pozdrowienia?

Czy nie znajdujemy się „kilkaset metrów pod ziemią” otoczonym królestwem Szatana i czy nie potrzebujemy „Szczęść Boże”?

Czy nie należy się zastanowić nad formami pozdrowienia, przywitania i czy mamy poddać się „duchowi materializmu”?
Czy jesteśmy gotowi, aby każde spotkanie wykorzystać do pełnienia Bożej służby  i oddania chwały Panu Bogu?

 

Niech dobry Pan pokieruje i da mądrość w tej tak prostej sprawie, jakim jest powitanie, pozdrowienie.

Zostańcie w Pokoju Bożym.

 

  Roman Jawdyk

 

____________________________

Kościół Pana Jezusa Chrystusa w Mikołajkach

 

fShare
0