Czytelnia

Najmniejszy w Królestwie Niebios większy jest niż on

Jakub włącz .

Mat 11:2-6, TBS
A Jan, słysząc w więzieniu o czynach Chrystusa, posłał dwóch ze swoich uczniów,
I rzekł Mu: Czy to Ty jesteś tym, który ma przyjść, czy mamy oczekiwać innego?
A Jezus odpowiadając, rzekł im: Idźcie i oznajmijcie Janowi, co słyszycie i widzicie:
Ślepi widzą, chromi chodzą, trędowaci zostają oczyszczeni, głusi słyszą, umarli zmartwychwstają, a ubogim zwiastowana jest Ewangelia;
A błogosławiony jest ten, kto nie zgorszy się z powodu mnie.


Zadania proroków ST obejmowały tylko pewną część planu Bożego, dlatego ich wiedza była cząstkowa. Stąd ich oczekiwania nie zawsze pokrywały się z działaniami Boga. Najprawdopodobniej Jan Chrzciciel sądził, że działania Mesjasza pójdą w kierunku opisanym przez proroctwa dotyczące Jego drugiego przyjścia. My dzisiaj wiemy, że miały być dwa przyjścia Mesjasza. Czy wiedział o tym Jan? Proroctwa zapowiadały zniszczenie potęg pogańskich i zaprowadzenie Królestwa Mesjańskiego. Skoro tak się nie działo, Jan potrzebował uspokajającego słowa.

Gdyby Jan zwątpił w Jezusa, czy szukałby odpowiedzi u Niego?

Jednak niektórzy świadkowie tej sceny mogli mieć mieszane uczucia. Dlatego Jezus postanowił zaistniałą sytuację skomentować.

Mat 11:7-11, TBS
A gdy oni odeszli, zaczął Jezus mówić do ludu o Janie: Co wyszliście zobaczyć na pustyni? Czy trzcinę chwiejącą się od wiatru?
Ale co wyszliście zobaczyć? Czy człowieka obleczonego w miękkie szaty? Oto ci, którzy noszą miękkie szaty, są w domach królewskich.
Ale co wyszliście zobaczyć? Proroka? Tak wam mówię, że więcej niż proroka.
Bo to jest ten, o którym napisano: Oto Ja posyłam swojego anioła przed Twoim obliczem, który przygotuje drogę Twoją przed Tobą.
Zaprawdę powiadam wam: Nie powstał z tych, którzy rodzą się z niewiast, większy nad Jana Chrzciciela; ale najmniejszy w Królestwie Niebios większy jest niż on.


Określenie „trzcina chwiejąca się od wiatru” odnosi się, sądzę, do ludzi, którzy są chwiejni. Określenie „człowiek obleczony w miękkie szaty” zdaje się oznaczać kogoś słabego, nieodpornego na trudności. Czy taki był Jan Chrzciciel? Wypowiedź Pana rozumiem następująco:

Kogo widzieliście na pustyni, gdy Jan był u szczytu swej proroczej usługi? Chwiejnego słabeusza? Wydelikaconego mięczaka? Sami jesteście świadkami, że Jan taki nie jest. Na pustyni widzieliście proroka. A ja potwierdzam, Jan jest wielki, największy ze wszystkich proroków Starego Przymierza. Ale i tak najmniejszy uczestnik Królestwa Niebios (tzn. narodzony na nowo) większy jest od niego.

W tych słowach Jezus osiągnął dwa cele: obronił wielkość Jana Chrzciciela i zarazem ukazał wyższość Nowego Przymierza nad Starym.

 

Jakub

art. ze strony

Refleksje ucznia Jezusa

 

 

___________________________

Kościół Pana Jezusa Chrystusa w Mikołajkach

KPJCh