Czytelnia

Dlaczego moja dusza jest przygnębiona?

David Wilkerson włącz .


     Psalmista wiele razy zadaje pytanie: „Dlaczego moja dusza jest przygnębiona? Czuję się bezużyteczny, zapomniany. We mnie jest taki niepokój. Dlaczego, Panie? Dlaczego czuję się taki bezradny w moich doświadczeniach? (Zobacz Psalm 42:11 i Psalm 43:5). Te pytania pojawiają się u wielu ludzi, którzy kochali Pana i służyli Bogu.

 

Psalm 42

"Jak jeleń pragnie wód płynących, Tak dusza moja pragnie ciebie, Boże!
Dusza moja pragnie Boga, Boga żywego. Kiedyż przyjdę i ukażę się przed obliczem Boga?
Łzy moje są mi chlebem we dnie i w nocy, Gdy mówią do mnie co dzień: Gdzie jest Bóg twój?
Wspominam to z wielkim rozrzewnieniem, Jak chodziłem w tłumie, pielgrzymując do domu Bożego Wśród głosów radości i dziękczynienia tłumu świętującego,
Czemu rozpaczasz, duszo moja, I czemu drżysz we mnie? Ufaj Bogu, gdyż jeszcze sławić go będę: On jest zbawieniem moim i Bogiem moim!
Dusza moja smuci się we mnie, Dlatego wspominam cię z krainy Jordanu i szczytów Hermonu, Z gór Misar.
Głębina przyzywa głębinę w odgłosie wodospadów twoich: Wszystkie nawałnice i fale twoje przeszły nade mną.
Za dnia wyznacza Pan łaskę swoją! A w nocy śpiewam mu pieśń, modlę się do Boga życia mego.
Mówię do Boga: Skało moja, Dlaczego zapomniałeś o mnie? Dlaczego posępny chodzę, Gdy trapi mnie nieprzyjaciel?
Jest mi tak, jakby kruszono mi kości, Gdy mnie lżą wrogowie moi, Mówiąc do mnie co dzień; Gdzież jest Bóg twój?
Czemu rozpaczasz, duszo moja, I czemu drżysz we mnie? Ufaj Bogu, gdyż jeszcze sławić go będę: On jest zbawieniem moim i Bogiem moim!"



Weźmy na przykład bogobojnego Eliasza. Widzimy go pod krzewem jałowca, kiedy prosi Boga, żeby go zabił. Jest tak przybity, że nie chce już żyć. Widzimy też sprawiedliwego Jeremiasza pogrążonego w rozpaczy. Prorok ten woła: „Panie, oszukałeś mnie. Kazałeś mi prorokować o tym wszystkim, ale nic z tego się nie wypełniło. Ja poświęciłem Ci całe swoje życie. Oto jaka nagroda mnie za to spotkała? Teraz już więcej nie wspomnę Twojego imienia.”

Każdy z tych sług przeżywał chwilowy atak niewiary. Ale Pan rozumiał ich stan w czasie zamieszania i wątpliwości. Po jakimś czasie zawsze ich pokierował we właściwą stronę. Wśród ich doświadczeń Duch Święty skierował na nich światło.

Zwróć uwagę na świadectwo Jeremiasza: „Ilekroć pojawiały się twoje słowa, pochłaniałem je; twoje słowo było mi rozkoszą i radością mojego serca” (Jeremiasz 15:16). „Doszło Eliasza Słowo Pana” (1 Król. 19:9). W jakimś punkcie każdy z tych sług pamiętał Boże Słowo i stało się ono radością ich życia i wyciągnęło ich z dołu.

Prawda jest taka, że przez cały czas, kiedy ci ludzie walczyli, Pan siedział i czekał. Słyszał ich wołanie i udrękę. Po jakimś czasie powiedział im: „Już przeszliście swój czas smutku i zwątpienia. Teraz chcę, abyście Mi zaufali. Wróćcie do Mojego Słowa. Uchwyćcie się Mojej obietnicy, którą wam dałem. Jeżeli tak zrobicie, to Moje Słowo was przeprowadzi.”

 

 

 

 

 

David Wilkerson

 

- - - - - - -
Społeczność Chrześcijańska w Mikołajkach