Czytelnia

Zakład Pascala

Jakub włącz .


Blaise Pascal był francuskim filozofem, matematykiem i fizykiem. "Opisał wielkość i nędzę człowieka; był współtwórcą podstaw teorii prawdopodobieństwa, sformułował zasadę indukcji mat., badał zjawiska dotyczące ciśn. atmosferycznego i hydrostatyki (prawo Pascala); skonstruował jedną z pierwszych maszyn liczących; Myśli, Prowincjałki." Był jednak przede wszystkim chrześcijaninem i przeprowadził rozumowanie, zwane "zakładem Pascala".


Jeśli człowiek wierzy w Boga - rozważa Pascal - i Bóg istnieje, wtedy jest na pozycji wygranej, bo zyskuje życie wieczne.

Gdyby jednak Bóg nie istniał i człowiek wierzył nadaremno, jego przegrana jest skończona, nie wieczna, a sama strata polegałaby na tym, że zamiast żyć według zasady "czyń wszystko, czego pragniesz, po trupach", człowiek żyłby według zasady "nie czyń innym tego, czego sam nie chciałbyś doświadczyć". Do wygrania jest więc wieczność, a do przegrania jedynie doczesność, której przecież kresem i tak jest śmierć.
Jeśli człowiek nie wierzy w Boga - rozważa Pascal - i Bóg nie istnieje, wtedy wygrana jest skończona, a więc pomijalna, jeśli zaś nie wierzy, a Bóg jednak istnieje - przegrana jest nieskończona, wieczna.


Ludzie "logiczni" dzielą się na takich, którzy skłonni są bać się Boga (tj. konsekwencji wynikających z tego, że On istnieje), i takich, którzy nie są do takiego "nieuzasadnionego" lęku skłonni. Pascal pomaga tym pierwszym znaleźć logiczne uzasadnienie na "nienowoczesną" bojaźń Bożą, aby to uczucie rozbudzili w sobie i nie uciekali przed nim w "logikę". Po co to robi? Aby ich zbawić. Czy to, że przestaną się oszukiwać i zdadzą sobie jasno sprawę, że boją się Boga, będzie dla nich zbawieniem? Będzie jego początkiem. Napisano:


"Początkiem mądrości jest bojaźń Pana; Wszyscy, którzy ją okazują, są prawdziwie mądrzy. Chwała jego trwa na wieki." (Ps. 111:10)

"Bojaźń Pana jest początkiem poznania; głupcy gardzą mądrością i karnością." (Przyp. 1:7)


Na początku jest bojaźń Boża, od niej wszystko się zaczyna. Jest to pierwszy stopień chrześcijańskiego wtajemniczenia. Bo któż przyjmie Chrystusa, jeśli nie ma respektu wobec Ojca? Zauważmy: początkiem mądrości i wiedzy bojaźń, mówią dwaj zacytowani prorocy.

Zaś Ireneusz z Lyonu w "Wykładzie nauki apostolskiej" pisze:


"I dlatego Duch Boży działa wielorako. A prorok Izajasz wylicza siedem sposobów działań, które znajdują spoczynek na Synu Bożym, to jest na Słowie w jego przyjściu jako człowieka. Mówi bowiem 'spocznie na nim duch Boży, duch mądrości, rozumu, duch mocy i męstwa, duch wiedzy i pobożności, wypełni go duch bojaźni Bożej'."


I podobnie dzieje się z każdym, kto ma zbliżyć się do Boga. Wymieniona przez Ireneusza lista sposobów działania Ducha Świętego zaczyna się od bojaźni, co harmonizuje z powyżej cytowanymi wypowiedziami proroków. Na początku bojaźń, później Bóg tchnie w człowieka ducha pobożności i następuje w nim dziwna przemiana, sam nie wie człek jak to się stało. Potem Bóg daje wiedzę, takimi lub innymi sposobami, a wtedy ugruntowuje się w nim wiara. Staje się silny wiarą, mężny, dorosły, i otrzymuje moc. Później zrozumienie, zdolność pojmowania pewnych rzeczy, które mogą pojąć nieliczni. I dopełnia się mądrość. A wszystko to przez Chrystusa Jezusa.

Tak więc pierwszym stopniem w drodze do Boga jest bojaźń Boża, a tej niektórzy się wstydzą i lękają, bo jej uświadomienie wiąże się z końcem poczucia bezkarności. Uciekają w logikę, a tam już czeka na nich Pascal ze swym rozumowaniem, przeprowadzonym niejako z ich punktu widzenia, z punktu widzenia gracza. Dlatego dobrą robotę wykonał Pascal.

 

Jakub

Za zgodą autora strony Refleksje ucznia Jezusa

 

- - - - - - -
Społeczność Chrześcijańska w Mikołajkach

fShare
0