Czytelnia

Obowiązek Ezechielowy

Jakub włącz .

Jak 5:19-20, UBG
(19) Bracia, jeśli ktoś z was zejdzie z drogi prawdy, a ktoś go nawróci;
(20) Niech wie, że kto nawróci grzesznika z jego błędnej drogi, wybawi duszę od śmierci i zakryje mnóstwo grzechów.


Pismo tak oto tłumaczy tu Pismo:

"Ale jeźlibyś ty napomniał sprawiedliwego, aby nie zgrzeszył ten sprawiedliwy, i nie grzeszyłby, zaiste żyć będzie, bo napomnienie przyjął, a ty duszę swoję wybawisz." (Ezech. 3:21, BG)

Kontekst tego fragmentu jest taki: Bóg poucza Ezechiela, że spoczywa na nim obowiązek ostrzegania innych. Jeśli prorok tego zaniecha, grzesznik umrze z powodu swego grzechu, ale Bóg uzna proroka winnym jego krwi - bo tamtego nie ostrzegł. Jeśli natomiast prorok tamtego ostrzeże, duszę swoją ocali.

Jest też drugi aspekt. Jakub potwierdza tu realność niebezpieczeństwa, że chrześcijanin może zboczyć z drogi prawdy. Stwierdza też, że błądzący może na nią powrócić dzięki działaniu braci. Fałszywi nauczyciele, którzy głoszą, że zbawienia nie można utracić, argumentują, że odstępcy nigdy na drodze prawdy nie byli. Czyli, że nie jest możliwe, by święci zeszli z drogi prawdy. Jak widać, Jakub nic o tym nie wiedział. Napisał wyraźnie: "jeśli ktoś z was zejdzie z drogi prawdy". Oraz: "kto nawróci grzesznika z jego błędnej drogi, wybawi duszę od śmierci". A więc zdaniem Jakuba możliwe jest nie tylko zejście sprawiedliwych z drogi prawdy, ale także zatracenie ich dusz w śmierci - jeśli będą niewłaściwie postępować (przed czym ostrzeżono już Ezechiela w 3:20-21). Jakkolwiek nie interpretować kwestii, czy chodzi tu o duszę nawracającego, czy nawracanego, czy obu, pewne jest, że mowa jest o duszach ludzi, którzy na drodze prawdy byli. Jakub widzi realność groźby, że mogą z niej zboczyć, i to zboczyć aż na śmierć duszy. I przypomina, że na wiernych spoczywa obowiązek Ezechielowy: nawracać błądzących.

 

Za zgodą autora zaczerpnięto ze strony

Refleksje ucznia Jezusa

 

fShare
0