Czytelnia

Pani Godzina Modlitwy nie żyje!

Administrator włącz .

Po długiej chorobie zmarła nasza niezapomniana
Pani Godzina Modlitwy
z parafii Obojętności, przy ulicy Świeckiej
Urodziła się przed wielu laty podczas duchowego przebudzenia. Odżywiana żywym świadectwem i pieśniami uwielbienia wyrosła na silną córkę. Przez długi czas była jedną z ważniejszych i aktywnych członkiń Zboru.
Od kilku lat siostra Godzina Modlitwy cierpiała na usztywnienie kolan w następstwie czego osłabła. Jej starsza siostra Godzina Biblijna, zmarła już wcześniej na podobne cierpienia. Dwaj lekarze specjaliści dr Dobreuczynki i dr Przyjacielświata trudzili się, aby znaleźć przyczynę jej choroby i uzdrowić. Próbowali wyleczyć drogą zmarłą stosując zastrzyki
organizacyjne, spotkania przy kawie, loterię fantową, i różne inne nowe metody. Lecz jakiejkolwiek poprawy nie przyniósł nawet głośny blues z towarzyszeniem jazzu i ich odbijające się o ściany półpustego, nowoczesnego budynku kościelnego echo. W końcu nasilająca się gorączka telewizyjna zabrała naszą wierną.

Sekcja zwłok wykazała, że nieszczęsna spożywała zbyt dużo lektury rozrywkowej wskutek czego brakowało jej odpowiedniego pokarmu. To spowodowało silny zanik pokuty i postu. Brak wiary i gorliwości dla Boga doprowadziły ją bezpowrotnie do śmierci. Brak miłości wierzących przyśpieszył jej zgon. Jej ostatnie słowa dotyczyły jeszcze służbowych poleceń.

Mowę pogrzebową wygłosił dr Theo Logus-Babel na podstawie słów: "Czyń sprawiedliwość i nie lękaj się". Sławił ją wieloma pięknymi słowami i dał jako przykład do naśladowania.

Jej ziemska powłoka spoczywa na cmentarzu minionej wspaniałości.

Pogrążeni w smutku członkowie rodziny:
Zgromadzenie Ostrożnych
Una Sanckta Powierzchowny
Ekumenia Bojaźliwa
Laodycea Pyszna
i dzieci

Wizyty kondolencyjne niepożądane. Na pamiątkę o zmarłej drzwi kościelne w środę będą zamknięte z wyjątkiem trzeciego tygodnia, w którym grupa ewangelizacyjna zbierze się na próbę przedstawienia teatralnego.
 

- - - - - - -
Społeczność Chrześcijańska w Mikołajkach