Czytelnia

Dwa projektory

Dimitri Bespałow włącz .


       Witam was imieniem Pana naszego Zbawiciela Jezusa Chrystusa!Chwała Panu za wszystko! Niech Pan was wszystkich błogosławi! Słowo Boże jest bardzo ważne i najważniejszą częścią nabożeństwa jest służba Słowa. Dlatego będziemy posłuszni Słowu. Zanim będę mówić kazanie. Chciałbym przeczytać pewną poezję pt: ?Duchowe oczy?:


?Cielesnym ludziom jest zasłonięta
Duchowego życia głębia
Dla nich wola Boża nie jest odsłonięta
Nie wiedzą gdzie i w czym ona jest

Rozum człowieka jest ograniczony
Dla niego świętość nie pojęta
Dla niego droga Boża nie przywykła
Rozumem ludzkim nie ogarnięta

Wielu ludzi jest na świecie
U których Bóg jest tylko w głowie
Oni zawsze mają odpowiedzi
Całe oparcie ich jest w rozumie

Ale Bóg nie przez rozum jest objawiony
On nie mieści się nam w głowie
On przed oczami i uczuciami jest skryty
Tylko przez wiarę jest objawiony

Przez wiarę On grzechy przebacza
Przez wiarę On życie nam daję
On wierzącym swym Ducha posyła
Z wiarą do siebie zabierze

Bez wiary życie to nie do zniesienia
I Bogu podobać się nie można
Wiarą wszystkiego można dosięgnąć
Cóż przed wiarą się ostoi?

Przez wiarę Bóg i ludzi zbawia
On Duchem chrzci wiernych wszystkich
Tylko wiernych On błogosławi
Tylko wiernym daje powodzenie

Jak Słodko żyć wierząc Bogu
Przecież tylko przez wiarę wszystko jest dane
Bóg wiernym wszystko daje jak przyjacielowi
Wszystkich wiernych łączy w jedno

Wzmacniajcie wiarę siostry i bracia
Miłością wiara niech płonie
Wokół Chrystusa objęcia nas wiedzie
Niech pośród nas uczyni cuda

Cały świat zmierza w końcu do zginienia
Idą ostatnie, ciężkie dni
Bóg obiecał swoją obecność
W nadziei,i w wierze... i miłości?Amen!

Otworzymy Księgę Kaznodziei:11:9

"Raduj się, młodzieńcze, w swojej młodości i bądź dobrej myśli, póki jesteś młody. Postępuj tak, jak każe ci serce, i używaj, czego pragną twoje oczy, lecz wiedz, że za to wszystko pozwie cię Bóg na sąd". Księga Kaznodziei:12:1 "Pamiętaj o swoim Stwórcy w kwiecie swojego wieku, zanim nadejdą złe dni i zbliżą się lata, o których powiesz: Nie podobają mi się?.

Dzisiaj z tych dwóch przeczytanych tekstów będziemy mieć kazanie na temat: ?dwa projektory?.

Zanim będę głosić kazanie będę was prosił tylko o jedno. Bracia i siostry proszę was o waszą uwagę. Proszę nie chodzić i nie rozmawiać w czasie nabożeństwa. I Bóg będzie błogosławił nas i was. Dziękuje wam.

Myślę, że wszyscy wiemy co to jest projektor. Chciałbym abyście zrozumieli o co chodzi. W czasie wojny projektora używa się do celów wojskowych. Ale my dzisiaj nie będziemy używać go do tego celu. Mam coś innego na myśli. I może ktoś powie, że to nie biblijne słowo. Dlaczego je używasz?. A ja powiem, że samochód to też nie biblijne słowo a my wszyscy je używamy. Ja każdego dnia je używam. Ale chcę coś innego powiedzieć. Wiemy jak działa projektor. W naszych czasach często używamy projektora także na zebraniach. Używa się tzw. slajdów które układamy w projektorze. One są bardzo małe. Kiedy światło projektora uderza w ekran to dużo powiększa. I widzimy wyraźnie co tam jest. Ale dzisiaj nasze dwa projektory chcę nazwać imionami. Jeden nazywa się: "pamięć". A drugi nazywa się: "nadzieja". Projektor naszej pamięci zbiera wszystko co się przeżyło. A potem wyświetla na ekranie naszych mózgów i także na ekranie naszej duszy. Dlatego pamiętam wiele rzeczy z najmłodszych lat.

Czasami wolałbym tego nie pamiętać. Ale mój projektor wziął to wszystko. On często mi to rzuca i przypomina. Mam jednego przyjaciela w Ameryce. Brat Wołodia. Oni mają farmę mleczną. Wiele razy u nich nocowałem. Jednego wieczora przyjechał do nich człowiek (on był z baptystów). Chciał ich odwiedzić. Mieszkał tak w przybliżeniu 70 km od nich. Zatrzymał się u nich, pobył z godzinę. I potem chciał jechać do domu. W tym czasie gdy tam był. Zrobiła się wielka burza, zawieja. On mówi: ?boje się jechać w taką pogodę do domu. Będę u was nocować?. Gdy przyszedł czas na nocleg. Gospodyni tego domu przygotowała mu posłanie na drugim piętrze. Ponieważ ich dom był na górze wysokość była jak na trzecim piętrze. Oczywiście ona zaproponowała mu to miejsce. On mówi: "ja tu nie będę spać. Proszę mi pościelić w kuchni na dole na podłodze. Nie na łóżku ale tak po prostu na podłodze". Siostra zaśmiała się i mówi: A kto to śpi w Ameryce na podłodze?. Ale on mówi: "nie, tam spać nie będę". Długo taki mieli między sobą dialog. Ona chciała wiedzieć dlaczego on nie chce tam spać. I powiedział jej przyczynę. Mówi: ?w latach trzydziestych, pewnej nocy przyjechał pod mój dom "czarny kruk". Jeśli nie wiecie co to takiego "czarny kruk" to dobrze, że nie wiecie. Daj Boże abyście nigdy nie poznali. Ja tego człowieka dobrze znałem. On mówi, że gdy go zabrał "czarny kruk" do miejsca NKWD. Jego tam strasznie torturowano. Męczyli go dzień i noc. To było w latach trzydziestych. Przeszło już wiele lat. On mówi: ?Czasami przyśni mi się jak mnie męczą, wtedy mogę wam wybić okno i wyskoczę. Sam się połamię i wam okno zepsuje. Dlatego mówi: ?pościel mi na podłodze, tam będę spać?. Wtedy gospodyni zgodziła się to zrobić.

Bracia i siostry a szczególnie młodzież. Chce wam to powiedzieć, że wszystko to co przeżywamy. Dobre czy złe idzie na ten projektor. A ten projektor odbije to co my przeżyliśmy. Nasz projektor pamięci wszystko akumuluje w sobie. Nawet światowi ludzie w naszych czasach. Także uczeni w naszych czasach. Oni przestrzegają młodzież i wszystkich przed telewizorem. To co wy widzicie na nim. To co czytacie. To co słyszycie. Wszystko to idzie w ten akumulator. Czy chcecie czy nie wszystko idzie w waszą pamięć. Czytamy w przypowieściach Salomona 10:7 takie słowa: ?Pamięć o sprawiedliwym [tłum. ros. - pamięć sprawiedliwego] jest błogosławiona, lecz imię bezbożnych zgnije?. Pamięć sprawiedliwego będzie błogosławiona! Drogie dzieci Boże. Drodzy młodzi ludzie.

Zapamiętajcie raz na zawsze! Wszystko co widzicie, o czym rozmyślacie, co słyszycie, co czytacie. Wszystko akumuluje się i może być wam błogosławieństwem lub może męczyć was w ostatni dzień!

Słowo Boże mówi nam: ?Pamięć sprawiedliwego jest błogosławiona?. Chcemy by nasza pamięć była błogosławiona. Ja chcę by moja pamięć była błogosławiona! Co czynić by tak było? Trzeba napełniać ją błogosławieństwem Bożym! Chwała Bogu! Jeśli tam wszelkie śmieci składamy. To co on pokaże? I widzimy to.

Wiecie w naszych czasach. Szczególnie pośród młodzieży rozpowszechniane jest dużo piosenek. W jednej z nich są takie słowa: ?nie bądź tchórzem?. Podnieś swe życie , bądź twardy. Niedawno jeden młodzieniec prawie zakończył życie samobójstwem. Wiecie uratowali jego. I kiedy go spytali co było przyczyną tego. On mówi: ?trzy razy słyszałem tą piosenkę?. Młodzi, wy wiecie o czym mówię. Wy wiecie o tym czego wasz tato i mama nie wiedzą. Pastor nie wie. Dzisiaj wiele takich piosenek jest które nawołują młodzież do samobójstwa. Mówią, że nie ma po co żyć. I gdy młody chłopak czy młoda dziewczyna napełnia swoją pamięć tymi słowami tych pieśni. Wtedy chcą popełnić samobójstwo. Ale chwała Panu, że jest coś lepszego niż to!

Ostatnio jeden brat mi powiedział w Niemczech. Mówi: ?Rozmawiałem z jednym narkomanem. Powiedziałem mu, że jest złe to co robi?. On mówi: ?Dajcie mi coś lepszego a zostawię to?. Powiem, że to Chrystus ma lepsze! Chwała Jemu! To jest wspaniałe służyć Panu! Chwała Bogu bracia! Jestem pewien, że to wiecie. Gdyby tak nie było to wy nie bylibyście tutaj. Możemy tu napełniać nasz projektor błogosławieństwem Bożym. Aby on odbijał na naszych mózgach i duszy coś dobrego.

Dwa projektory o których pragnę mówić. One dzielą się na dwa różne rodzaje z tej przyczyny, że one świecą w dwie różne strony. Pierwszy projektor "pamięci" jest skierowany do tyłu naszego życia. Ale projektor "nadziei" rzuca światło do przodu. To jest cała różnica między nimi. Czas naszego życia na ziemi (fizycznego życia) dzieli się na trzy części: Przeszła, teraźniejsza i przyszła. Słowo Boże mówi: Pamiętaj Stwórce swego, pamiętaj drogi jego, pamiętaj o Jego błogosławieństwie. I napełniaj ten projektor dobrym. Wtedy on będzie odbijać dobre. Chwała Panu za to!

?Pamięć sprawiedliwego jest błogosławiona?. Wszystko to co widzimy, to o czym rozmyślamy, co słyszymy, co czytamy odbija się na ekranie naszej pamięci. Jak dobrze jest tam akumulować dobre i błogosławione. W liście do Kolosan 3:1 apostoł Paweł pisze: ?Jeśliście z Chrystusem wzbudzeni tego co w górze szukajcie, o tym co w górze myślcie?. Słowo Boże mówi nam w psalmie nr 1: ?Błogosławiony mąż...zakon Jego rozważa dniem i nocą? Rozmyśla o drogach Bożych dzień i noc. Jak podobać się Bogu. Jak żyć dla Boga. Jak chwalić Boga. Kiedy może położyć się spać i wstać a jego myśli są przyjemne. Chwała Panu! To jest takie ważne.

Wiem, że motto tego zgromadzenia To: ?Wy jesteście światłością świata?. Oczywiście sami z siebie nie moglibyśmy tym być. Ale my mamy światło Chrystusa. Które świeci w ciemności i ciemność go nie przemogła. Chwała Panu za to! Ja zawsze mówię i jeszcze raz powiem: Bracia i siostry a szczególnie młodzież. Jest pięć ewangelii: Mateusza, Marka, Łukasza, Jana. Grzesznicy ich nie czytają. Piąta ewangelia - o niej pisze apostoł Paweł w liście do Koryntian: ?Wy jesteście listem Chrystusowym znanym i czytanym przez wszystkich?. Możemy ukazać dla tego świata, że mamy coś lepszego niż narkotyki. Mamy coś lepszego niż świat nam może dać. To co daje Chrystus.

Parę lat temu byłem w jednym mieście. Opowiadają mi bracia, że za drogą mieszka pewna angielka. Zapoznałem się z nią i zacząłem rozmawiać. Oczywiście w jej języku. Potem ona mnie pyta: ?a co to za ludzie żyją tu?? Ja mówię: ?a o co chodzi? Ona odpowiada: ?Oni oczarowują mnie?. I zaczęła opowiadać mi o tych ludziach wierzących z Rosji. Usłyszałem przepiękny raport o nich. Było mi przyjemnie słuchać. Chwała Panu. Zacząłem mówić jej, że ci ludzie byli prześladowani za wiarę. A teraz przyjechali na wolny teren. Żyją tak jak wskazuje nam ewangelia. Wiecie jak pięknie jest słyszeć takie świadectwo. Piątą ewangelię wszyscy czytają i poznają! Kiedy nasza pamięć, nasze myśli napełnione są dobrym i błogosławionym. To my wtedy i o błogosławionym rozmyślamy. Tam nie ma niczego innego.

Chwała Bogu! Bóg chce tego. I kiedy to światło Chrystusa napełnia naszą duszę i odbija się przez nas. Ludzie czytają to, i widzą to i chwalą Boga naszego! Tak Chrystus powiedział: ?niechaj świeci wasza światłość przed ludźmi?. Błogosławiony ten kto rozmyśla o tym dzień i noc.

Drugi projektor. My go nazwiemy "nadzieja". W przeciwieństwie do pierwszego projektora ten projektor świeci do przodu. On świeci w przyszłość. Oby było to bardzo jasne światło. Niektórzy ludzie, nawet wierzący, mówią: ?a kto to wie jak tam będzie??. Czytamy w drugim liście do Tymoteusza 4:6-7. Apostoł Paweł pisze: ?Albowiem już niebawem będę złożony w ofierze, a czas rozstania mego z życiem nadszedł. Dobry bój bojowałem, biegu dokonałem, wiarę zachowałem?.

On wiedział co go czeka. I w końcu tego zdania mówi, że ?to co z mojej strony było uczyniłem a teraz oczekuje mnie wieniec życia który przygotował mi Pan. A także wszystkim którzy umiłowali przyjście Jego?. On mówi nam: ?walczę na pięści nie jakbym w próżnię uderzał?. Nie dlatego by tylko być na tym miejscu. Ale On miał cel w życiu. ?wiem komu uwierzyłem?.

Niedawno byłem w Rzymie. Chodziliśmy tam wokół Koloseum. Znacie to miejsce. Tam wiele tysięcy naszych braci i sióstr było zamęczonych i rozszarpanych przez zwierzęta. Wielu z nich szło na śmierć ze śpiewem. Dlaczego? Dlatego, że ich projektor świecił do przodu! Świecił w wieczność. On był intensywny i jasny! Słowo Boże mówi nam: Gal. 6:7-8 ?Nie błądźcie, Bóg się nie da z siebie naśmiewać; albowiem co człowiek sieje, to i żąć będzie. Bo kto sieje dla ciała swego, z ciała żąć będzie skażenie, a kto sieje dla Ducha, z Ducha żąć będzie żywot wieczny?.

Prorok Ozeasz (8:7) mówi nam: ?Bo sieją wiatr i będą zbierać burzę?. Ludzie którzy dzisiaj sieją wiatr myślą, że będą żąć jakieś szczęście. Ale Słowo Boże mówi, że pożną burzę. Wszyscy mamy ten projektor. Jak pierwszy tak i drugi. Projektor błogosławionej nadziei reflektuje na ekranie wieczności. On dobrze działa kiedy nie jest przyciemniony przeszłością.

Opowiadał mi ten sam Wołodia którego już wspominałem. (Wiele razy u nich w domu nocowałem). On mi opowiadał, że w jednym mieście które znam bo wiele razy tam służyłem. Był jeden człowiek z Ukrainy. Za czasów sowietów był osądzony na 10 lat. Jak tylko wrócił z Sybiru zaczęła się wojna. Oczywiście komuniści starali się go zdobyć by pracował dla nich. Był człowiekiem bardzo sprawdzonym. Ale nie dał się zwerbować. Kiedy odbył 10 lat przyszedł do domu z wielkim pragnieniem zemsty. Zaczęła się wojna. Za kilka miesięcy przyszli Niemcy. On poszedł do miejskiej policji i jego uczynili szefem policji. Wtedy zaczął się mścić za to co mu zrobili. Wielu komunistów powiesił i rozstrzelał. Oto ten sam człowiek. Kiedy był sparaliżowany, miał sparaliżowane nogi. Wołodia, mój przyjaciel odwiedził go i zaczął mu świadczyć. Wiele mu świadczył. On mówi: ?Wołodia wiem, że chcesz dobrze dla mnie ale ja uczyniłem tyle zła. Tylu ludzi powiesiłem. Tylu rozstrzelałem. To wszystko jest przed moimi oczami?. On płacze i chciałby ale nic nie może zrobić. W takim położeniu odszedł w wieczność. Nie mówię tego dlatego, że między nami tacy są. Ale drodzy wszystko to co widzimy, wszystko to co robimy, wszystko to co słyszymy i to co czytamy. To odbija się tam. To się akumuluje tam.

A teraz, czy mamy czystą nadzieje?! Jak nasz projektor czysto wyświetla?! Jak cytowałem apostoła Pawła: ?wiem komu uwierzyłem?; ?wiem, że nie uderzałem w próżnie?; ?wiem komu ja służę?. Tak drodzy. Aby projektor nadziei naszej świecił światłem do przodu. I oświecał nam drogę przed nami. Wszyscy zmierzamy do wieczności! Oczywiście może nie wszyscy naraz. Tak tylko będzie gdy przyjdzie Chrystus i weźmie swoich. A tak odchodzą starsi i młodzi. Ale jak dobrze by ten projektor naszej nadziei był czysty i świetlisty! I nic nie zaciemniało go. Chcę was spytać. Może są między nami tacy u których ten drugi projektor nie może świecić do przodu prawidłowo. Dlatego, że ten pierwszy hamuje go. Dlatego, że tam w pamięci wiele jest niedobrego! Mam dla was nowinę. Krew Jezusa Chrystusa w ten zwycięski czas ma moc oczyścić waszą pamięć i sumienie. Oczyścić całkowicie i napełnić czymś nowym! Chwała Panu za to! Będziecie śpiewać nowa pieśń dla Pana. Może są tacy ludzie między nami. Szczególnie z młodych.

Około 42 lata temu byłem w takiej sytuacji. W Niemczech na obozie znalazłem sie na zebraniu. Oczywiście nie takim jak teraz. Tam było z 15 osób. Ale oni byli dziećmi Bożymi! Śpiewali pieśni, chwalili Pana. Na ich twarzach była radość od Pana. To czego ja nie miałem. Kiedy zobaczyłem u nich to czego nie miałem. Duch Święty przypomniał mi jedna sprawę. W czasie wojny byłem pod dużym bombardowaniem. Wiecie, bomby padały ode mnie 2-3 metry. Prawie straciłem świadomość. To były straszne chwile. Oczywiście nie raz przeżywałem bombardowanie. Ale ten raz byłem bardzo blisko.

Gdyby nie mała dziura mnie by tam rozerwało na małe kawałki. W ostatnich sekundach wpadłem do tej dziury. To działo się na stacji. Dziura ta była po to by wysypywać tam śmieci ze stacji gdy ją zamiatano. Ja tam wpadłem gdy zaraz potem bomby zaczęły wybuchać. Byłem przerażony. Jak wam wiadomo nas uczono leninizmu, stalinizmu, marksizmu itd. Wszystko to znałem. Ale kiedy znalazłem się pod tymi bombami. To wszystko nie mogło mi pomóc. I zacząłem krzyczeć do tego kto ma władzę nad tymi bombami. I dałem obietnicę Bogu: ?jeśli Ty mnie zachowasz tutaj to ja będę Ci służył?. Wiecie, po tym wszystkim szukałem ludzi którzy służą Panu. Ale nie wiedziałem jak Bogu służyć.

Przyszedł czas, że na jednym obozów niedaleko od Karlsruhe. Trafiłem na zebranie. Podjąłem decyzję, oddałem się Panu. Wstąpiłem w przymierz z Panem. Na siódmy dzień On ochrzcił mnie Duchem Świętym. I posłał mnie głosić. Po tych 42 latach mogę tylko jednego żałować: dlaczego wcześniej nie oddałem się Panu. On uszczęśliwi was jeśli zrobicie ten krok dzisiaj. Może ktoś jest taki między nami. Zanim uklękniemy chcę zostawić wam możliwość. By zrobić ten krok: wyjść do przodu i publicznie powiedzieć: ?Dziś chcę powierzyć moje życie Panu?. Może są między nami ludzie którzy odpadli od Pana. Może są tacy którzy zletnieli na drodze. Są tacy! Jak wcześniej powiedziałem: pamiętacie to co zrobiliście poza wolą Bożą. To zapaćkało wasze myślenie. Będziecie potem żałować, lepiej by nie było za późno. Ale dzisiaj jest dzień łaski. Bóg chce od nas by nasz projektor nadziei mógł swobodnie świecić i oświecać naszą wieczność! Chwała Panu!

Wszyscy idziemy do wieczności. Błogosławiony ten kto powierzył swoją wieczność Panu Jezusowi Chrystusowi. Chwała Panu! Ołtarz odsłonięty. Pan rozpostarł dwie ręce dla was i nie wstydził się tego zrobić. Niech Bóg wam pomorze. Będziemy się modlić. Będziemy chwalić Pana za ten projektor nadziei. Błogosławionej nadziei którą wynagrodził nam Chrystus. Która nie zawodzi!

Apostoł Paweł mówi: dlatego, że miłość Boża rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Bożego. Ona jest jak kotwica i trzyma nas tak. Chwała Panu za to. Uwielbimy Pana za Jego łaskę i błogosławieństwo które nam daję. Niech was Pan wszystkich błogosławi.
 

 

- - - - - - -
Społeczność Chrześcijańska w Mikołajkach

fShare
0