Czytelnia

Inny Jezus, inna ewangelia, inny duch

Emanuel Mentsz włącz .

''...gdy przychodzi ktoś i zwiastuje innego Jezusa, którego myśmy nie zwiastowali, lub gdy przyjmujecie innego ducha, którego nie otrzymaliście (od Boga) lub inną ewangelię, której nie przyjęliście (od nas) to znosicie to z łatwością. (2 Kor 11:4)

     Słowa Pawła wskazują niezaprzeczalnie na fakt, iż wśród braci są też ludzie zwiastujący "innego Jezusa", głoszący "inną ewangelię" i chrzczący "innym duchem". Fragment ten pokazuje że osoby te uchodzą za chrześcijan, głoszą w społecznościach chrześcijańskich i że słuchacze przyjmują ich naukę bardzo chętnie, czyli że podoba im się ta wersja ewangelii bardziej niż ta, którą głosił Paweł. Ale ten ich Jezus to nie Chrystus, ten ich duch to nie Duch Święty, a ich ewangelia nie jest nauką Chrystusa. Wniosek wypływa jeden: że nie są oni sługami Najwyższego, mają inne motywacje i inny cel niż Pan Jezus i Paweł, i na pewno też nie prowadzą oni ludzi do zbawienia. 

      W dzisiejszym świecie są setki tysięcy kościołów i nauczycieli chrześcijańskich, wszyscy ci ludzie i instytucje mają na swoim szyldzie Jezusa. Czy zastanawiałeś się gdzie trafiłeś? Czyim sługą jest ''Twój'' pasterz? Czy ma on charakter Chrystusa, czy może nieomylnego ojca dyrektora? Czy głoszona przez niego nauka, jest drogą do życia Pana Jezusa Chrystusa ....czy może okultystycznym systemem wiązania i podporządkowywania sobie ludzi? Albo czy ten jego Jezus, nie jest czasami tym ?innym Jezusem? o którym pisze Paweł.

     Czy jego Jezus mówi o upamiętaniu, nowonarodzeniu i świętym życiu dla Boga i innych ludzi, czy może jest sprzedawcą marzeń obiecującym dobrobyt, niezależność, samozadowolenie i świetną zabawę. Słowo Boże ostrzega, że zawsze będą nauczyciele oraz zwodziciele, bracia oraz fałszywi bracia, że każdy człowiek sam odpowiada za swoje zbawienie i że na sądzie nikt nie będzie mógł powiedzieć ?to nie moja wina, on mnie oszukał?. Nowy Testament kilkanaście razy ostrzega przed zwodzicielami głoszącymi zgubne nauki. Wyjaśnia, że są to wilki w owczej skórze, że są pośród nas, ale nie są z nas, wobec czego każdy wierzący osobiście zobowiązany jest do weryfikowania każdego nauczania z treścią całego Pisma Świętego. Żadna denominacja ani żaden kościół nie dostał od Pana Boga monopolu na zbawieni. Żadna przynależność, nawet do najbardziej radykalnych społeczności nie da nikomu zbawienia. Jeżeli w naszym życiu są ludzie, rzeczy lub zajęcia ważniejsze od społeczności z Bogiem ,lub gdy nie żyjemy zgodnie z prawami świata duchowego nakreślonymi przez Pana Jezusa w Piśmie Świętym, to znaczy że prawdopodobnie szukamy w życiu czegoś innego, ktoś nas oszukał bądź czegoś w tym wszystkim nie zrozumieliśmy.

     Pismo stwierdza jednoznacznie, że dziećmi Bożymi są ci, którzy pełnią wolę Ojca i ci których Duch (Duch Jahwe) prowadzi, oraz że Duch Święty jest w jedności z Ojcem i Synem.

     Nie będzie On zatem prowadzić ludzi inną drogą, niż ta którą wskazał Pan Jezus w Piśmie Świętym. Jeżeli Pan Jezus powiedział, że z Pisma nie przeminie nawet najmniejsza litera aż do końca świata, to znaczy to, że biblia jest w stu procentach ponadczasowa i że żadna treść w niej zawarta nie podlega dezaktualizacji aż do końca świata. Wynika z tego jasno że każda nowa nauka czy nowe objawienie, które zmienia kontekst, dezaktualizuje, względnie przekręca treść nauki Apostolskiej, nie jest przesłaniem od Boga, ale kolejną alternatywną ofertą diabła. Pan Bóg od samego początku ?gra z ludźmi w otwarte karty?, Jego droga jest bardzo prosta, przejrzysta że nawet głupi na niej nie zbłądzi. Nie wymaga On od ludzi doszukiwania się w biblii mistycznych związków przyczynowo-sprawczych (kabała), przywoływania, szukania czy wiązania mocy muzyką, tańcem czy flagami, bo to są czary, czy aranżowania potyczek z demonami, gdyż są one dla ludzi niedostrzegalne, a tym samym nieuchwytne. Tak działali kiedyś kapłani baala, a dzisiaj działaja w ten sposób szamani, czarownicy i kapłani wszystkich kultów pogańskich na całym świecie.

     Pan Jezus nie mówi ludziom co mają robić, bo zbawienie nie wynika z uczynków, ale bardziej nakłada nacisk na to, czego mamy nie robić i pokazuje jaką mamy mieć postawę wobec Boga i innych ludzi, jacy mamy się stawać i jak żyć. Po ojcowsku ostrzega i uczy nas bezwzględnego naśladowanie siebie, pod względem czystości życia, miłości do innych ludzi i miłości do Boga poprzez podporządkowanie się Pismu, gdyż to jest jedyna biblijna definicja pokory i jedyny sposób na przemianę duchową oraz ocalenie własnego życia. Chrześcijańskie życie, o którym mówi Pan Jezus, nie może być oparte na myśleniu materialistycznym i nie może przeradzać się w jakiejkolwiek próby ''ustawiania się'' na tym świecie gdyż jest to filozofia świata który ginie. 

     Parafrazując, Pan Jezus mówi do wszystkich ludzi na ziemi: Kto kocha swojego ojca albo matkę bardziej niż mnie, nie jest mnie godny. Kto kocha swoją córkę lub syna bardziej niż mnie, też nie jest mnie godny. Kto kocha swojego księdza, pastora, proroka, Maryję, papieża lub cokolwiek innego bardziej niż mnie, nie jest mnie godny.

     Jeżeli chcesz pójść za mną, to zaprzyj się samego siebie, bierz codziennie swój krzyż i naśladuje mnie. Bo kto chce zachować swoje życie, musi najpierw z niego zrezygnować. Ale kto zrezygnuje ze swojego życia dla mnie, ten je ocali. (Mat 10:37-39) ...a kto idzie za mną, a nie dźwiga krzyża swego, nie może być (nie jest) moim uczniem. (Łuk 14:27). Paweł podkreśla iż to właśnie ''krzyż'' jest kluczem do zbawienia pisząc: ''mowa o krzyżu jest głupstwem dla tych którzy giną, natomiast dla nas którzy dostępujemy zbawienia jest mocą Bożą'' (1Kor 1:18).

     Wszyscy apostołowie gdy powoływał ich Pan Jezus, musieli najpierw zostawić swoją pracę, majątek, tradycję rodzinną i religijną, wyniesiony z domu system wartości oraz wszystkie swoje plany, musieli zaufać całkowicie i tylko Jemu. Nie twierdzę tutaj że mamy od dzisiaj przestać pracować, ale że nasze życie nie może być już podporządkowane pracy zawodowej, nie może być już ona naszym sensem życia a dobrobyt, kariera czy awans społeczny naszym celem życia. Od momentu podjęcia decyzji o podążaniu za Bogiem, wierzącego zaczyna obowiązywać system wartości świata duchowego czyli: 

     1. BÓG 2. RODZINA - WSPOLNOTA 3. EWENTUALNA SŁUŻBA 4. PRACA

     W świecie duchowym celem działania nigdy nie jest dążenie do posiadania czy uznania, ale wyłącznie działanie podpożądkowane woli i celom Boga. Wszystko w naszym życiu powinno zostać podporządkowane zbliżaniu się do Boga i prowadzeniu do Niego innych ludzi, oraz ?miłowaniu? braci w myśl przykazania ?miłuj bliźniego jak siebie samego?, co dosłownie znaczy ?dbaj o potrzeby swojego brata, tak jak o swoje własne? w kontekście zaspokajania najzwyklejszych potrzeb jak: jedzenie, ubranie, mieszkanie, odwiedzanie chorych czy dbanie o starszych. I właśnie za te, i tylko za te uczynki (uczynki miłosierdzia) będziemy odbierać zapłatę jako wierzący przed Panem Jezusem. (zob.Mat 25:31-46) 

     A szatan, pomimo że zaliczony został w poczet głupców, wbrew powszechnej opinii nie jest idiotą, ale istotą wielokrotnie inteligentniejszą od każdego człowieka. I dniami i nocami nie ustaje w swoich kombinacjach i nowych pomysłach, aby odwrócić od Boga każdego, kogo się tylko da. Pan Jezus podaje niestety tylko jedną możliwość bycia bezpiecznym wobec diabelskich pułapek i dotarcia do celu naszej drogi, a jest nią śmierć naszej cielesnej natury, czyli wyzbycie się konsumpcyjnego myślenia i stylu życia oraz trwanie w świętym życiu podporządkowanym Bożym zasadom i prawom świata duchowego, nakreślonym przez Słowo Boże i nazwane przez Pana Jezusa ?naszym krzyżem?. 

     Kim jest twój Jezus? Czy na pewno jest to Chrystus?

     Czy mówi on to samo co biblijny Jezus Chrystus? Czy może twój Jezus to bardziej taki Dżin z lampy Alladyna, adwokat twojego ja, idealnie zespolony z twoimi ambicjami, pragnieniami i przekonaniami religijnymi. Który zawsze mówi że masz rację, a na co dzień jest niezawodnym narzędziem motywacji i osiągania celu, którego często sami tworzymy we własnej wyobraźni i na własne potrzeby a tylko mylnie utożsamiamy go z Jezusem Chrystusem?

Źródło: chlebznieba.pl/index.php


 

fShare
0