Czytelnia

Niech będą im podobni...

Szymon Lambert włącz .

niech będą podobni im - społeczność chrześcijańska w Mikołajkach„Biada tym, którzy zło nazywają dobrem, a dobro złem, którzy zamieniają ciemność w światłość, a światłość w ciemność, zamieniają gorycz w słodycz, a słodycz w gorycz.
Biada tym, którzy we własnych oczach uchodzą za mądrych i we własnym mniemaniu za rozumnych!”

(Izajasza 5:20-21)

Nie trzeba sobie wyobrażać o czym mówi powyższy fragment Księgi Izajasza. Dzisiaj bardzo wyraźnie można to zobaczyć własnymi oczami. Tak wiele rzeczy zostało wywróconych do góry nogami.

„…prawo zostało usunięte na bok, a sprawiedliwość pozostaje daleko, gdyż prawda potyka się na rynku, a dla uczciwości miejsca nie ma. Prawda się zapodziała, a ten, który unika złego, bywa plądrowany…”
(Izajasza. 59:14-15)

Ci, którzy we własnych oczach uchodzą za mądrych i rozumnych wprowadzają własne prawo. I choć prawo samo w sobie nie jest złe i jest potrzebne to niestety często stoi ono w sprzeczności z prawem Bożym.

Biblijny obraz małżeństwa, rodziny, wychowania dzieci, zostaje powoli zastępowany - „odmiennym”.
Biblijny obraz dwojga płci - obrazem „odmiennym”.
Biblijny obraz stworzenia – już dawno „odmienny” i to na wielu płaszczyznach.
Biblijny obraz granic wyznaczonych narodom – „odmienny”.
Biblijny obraz miłości – „odmienny”.
Biblijny obraz służenia – „odmienny”
Biblijny obraz Kościoła – również „odmienny”.

Tych obrazów „odmiennych” od tego biblijnego można by mnożyć prawie w nieskończoność. Stoją za nimi właśnie ci, którzy „zło nazywają dobrem, a dobro złem, którzy zamieniają ciemność w światłość, a światłość w ciemność, zamieniają gorycz w słodycz, a słodycz w gorycz”. Tworzą oni świat na swój obraz a raczej na obraz swoich wyobrażeń. Nawet swojego boga (bożyszcze) mają według własnych wyobrażeń.

„Bożyszcza ich są ze srebra i złota, są dziełem rąk ludzkich.
Mają usta, a nie mówią, mają oczy, a nie widzą.
Mają uszy, a nie słyszą, mają nozdrza, a nie wąchają.
Mają ręce, a nie dotykają, mają nogi, a nie chodzą, ani nie wydają głosu krtanią swoją.
Niech będą im podobni twórcy ich. Wszyscy, którzy im ufają!”

(Psalm 115:4-8)

Ich „bóg” pozwala na „odmienność”. Takiemu właśnie chcą służyć. On godzi się na to aby człowiek sam wybierał czy jest kobietą czy mężczyzną. Ten bóg nie widzi nic złego w rozwodach, pijaństwie, rozpuście, obmowie, kłamstwie, szyderstwie, niegodziwości, cudzołóstwie, itd. Nic im nie powie, niczego nie dosłyszy, niczego nie dostrzeże. Po prostu pozwoli im żyć tak jak chcą.

>> Bądź naszym „bogiem” i nie wtrącaj się w nasze życie. Tak naprawdę to my cię stworzyliśmy. <<

Co się zatem dzieje z takimi ludźmi?

Odpowiedź jest taka: „Niech będą im podobni twórcy ich” (Psalm 115:8)

I stają się podobni swoim bożyszczom. Tak jak oni, mają oczy ale nie widzą, uszy ale nie słyszą. Stają się bezrozumni i bezużyteczni. Nie czują. Są nieświadomi tego, że gniew Boży ciąży na nich.

„Albowiem gniew Boży z nieba objawia się przeciwko wszelkiej bezbożności i nieprawości ludzi, którzy przez nieprawość tłumią prawdę. Ponieważ to, co o Bogu wiedzieć można, jest dla nich jawne, gdyż Bóg im to objawił.  Bo niewidzialna jego istota, to jest wiekuista jego moc i bóstwo, mogą być od stworzenia świata oglądane w dziełach i poznane umysłem, tak iż nic nie mają na swoją obronę,  Dlatego że poznawszy Boga, nie uwielbili go jako Boga i nie złożyli mu dziękczynienia, lecz znikczemnieli w myślach swoich, a ich nierozumne serce pogrążyło się w ciemności.  Mienili się mądrymi, a stali się głupi.  I zamienili chwałę nieśmiertelnego Boga na obrazy przedstawiające śmiertelnego człowieka, a nawet ptaki, czworonożne zwierzęta i płazy;  Dlatego też wydał ich Bóg na łup pożądliwości ich serc ku nieczystości, aby bezcześcili ciała swoje między sobą,  Ponieważ zamienili Boga prawdziwego na fałszywego i oddawali cześć, i służyli stworzeniu zamiast Stwórcy, który jest błogosławiony na wieki. Amen.  Dlatego wydał ich Bóg na łup sromotnych namiętności; kobiety ich bowiem zamieniły przyrodzone obcowanie na obcowanie przeciwne naturze,  Podobnie też mężczyźni zaniechali przyrodzonego obcowania z kobietą, zapałali jedni ku drugim żądzą, mężczyźni z mężczyznami popełniając sromotę i ponosząc na sobie samych należną za ich zboczenie karę.  A ponieważ nie uważali za wskazane uznać Boga, przeto wydał ich Bóg na pastwę niecnych zmysłów, aby czynili to, co nie przystoi;  Są oni pełni wszelkiej nieprawości, złości, chciwości, nikczemności, pełni są również zazdrości, morderstwa, zwady, podstępu, podłości;  Potwarcy, oszczercy, nienawidzący Boga, zuchwali, pyszni, chełpliwi, wynalazcy złego, rodzicom nieposłuszni;  Nierozumni, niestali, bez serca, bez litości;  Oni, którzy znają orzeczenie Boże, że ci, którzy to czynią, winni są śmierci, nie tylko to czynią, ale jeszcze pochwalają tych, którzy to czynią.
(List Ap. Pawła do Rzymian 1:18-32)


Czas by zwrócić się ku Prawdzie.

 

Szymon Lambert
 

fShare
0