Czytelnia

Jaką pieczęcią...?

Szymon Lambert włącz .

znamie - licznba człowiekaKrótkie rozważanie w oparciu o fragment z 13. rozdziału Objawienia Jana.

“I zobaczyłem inną bestię wychodzącą z ziemi. Miała dwa rogi jak u baranka, ale mówiła jak smok. Sprawuje ona wszelką władzę pierwszej bestii przed jej obliczem i sprawia, że ziemia i jej mieszkańcy oddają cześć pierwszej bestii, tej, której śmiertelna rana została uzdrowiona. Dokonuje ona wielkich cudów, nawet ściągając ogień z nieba na ziemię na oczach ludzi. Zwodzi mieszkańców ziemi cudami, jakich pozwolono jej dokonywać przed obliczem bestii, i każe im wykonać obraz ku czci bestii, której zadano cios mieczem, ale znów ożyła. Pozwolono jej dać tchnienie obrazowi bestii, tak że obraz bestii mógł nawet mówić, i pozwolono jej sprawić, aby każdy, kto nie zechce oddawać czci obrazowi bestii, został zgładzony. Zmusza również każdego - wielkich i małych, bogatych i biednych, wolnych i niewolników - aby przyjęli znak na swą prawą rękę lub na czoło, uniemożliwiając kupowanie i sprzedawanie każdemu, kto nie ma tego znaku, czyli imienia bestii lub liczby jej imienia. Tutaj jest potrzebna mądrość. Ci, którzy rozumieją, powinni policzyć liczbę bestii, bo jest to liczba człowieka, a jej liczba jest sześćset sześćdziesiąt sześć.” - (Objawienie 13:11-18)

Od wielu lat każdy z nas ma wyrysowany, czy to przez filmy, czy przez książki, obraz tego o czym jest mowa w tym fragmencie Biblii. Młodsze pokolenie doskonale sobie radzi jeszcze z jednym medium, którym jest Internet. Tu też można znaleźć wiele treści. Jedne są prawdziwe, inne nie. Mnóstwo spekulacji, wiele teorii spiskowych itd. Prawdopodobnie każdy zetknął się z tematem „czipowania”. Są materiały, które pokazują, jak ludzie dają sobie wszczepić pod skórę malutkie urządzenia, które w pewien sposób nas identyfikują a mają „ułatwiać życie”. Są już nawet reklamy w TV promujące ten sposób „bycia wolnym”, bo nie musisz nosić przy sobie dokumentów, kart kredytowych, karty zdrowia itd. Na pewno są już ludzie, którzy dali sobie takie urządzenia wszczepić pod skórę. Są też informacje, o planach czipowania ludzi na masową skalę. Ile w tym prawdy – nie wiem.

Tak czy inaczej w Objawieniu Jana możemy przeczytać:

„Zmusza również każdego - wielkich i małych, bogatych i biednych, wolnych i niewolników - aby przyjęli znak na swą prawą rękę lub na czoło, uniemożliwiając kupowanie i sprzedawanie każdemu, kto nie ma tego znaku, czyli imienia bestii łub liczby jej imienia.” - (Objawienie 13:16-17)

Mowa tu o czasie, w którym człowiek będzie zmuszony do przyjęcia jakiegoś znaku na swoją prawą rękę lub czoło. Jest też mowa o tym, że każdy będzie zmuszony, oraz, że bez tego nie będzie można kupować ani sprzedawać. Są też inne tego konsekwencje.

Brak znamienia uniemożliwi kupowanie i sprzedawanie.

Nad tą myślą chciałbym skupić w tej chwili naszą uwagę. Ten czas jest przed nami, tzn. przed tymi wszystkimi, którym dane będzie dożyć tych czasów. Może niektórzy się zastanawiali i ewentualnie wyobrażali sobie jak to będzie? Może wyobrażali sobie siebie w takich właśnie okolicznościach. Ktoś zmusza do przyjęcia znamienia. Odmawiamy i co wtedy? Jak żyć?
Taki jest system antychrysta.

Nie chcę za wiele spekulować na temat tego co będzie, ale chciałbym powyższą myśl przenieść w dzisiejsze czasy. A jakie to czasy?

„A to wiedz, że w dniach ostatecznych nastaną trudne czasy:  Ludzie bowiem będą samolubni, chciwi, chełpliwi, pyszni, bluźnierczy, rodzicom nieposłuszni, niewdzięczni, bezbożni,  Bez serca, nieprzejednani, przewrotni, niepowściągliwi, okrutni, nie miłujący tego, co dobre,  Zdradzieccy, zuchwali, nadęci, miłujący więcej rozkosze niż Boga,  Którzy przybierają pozór pobożności, podczas gdy życie ich jest zaprzeczeniem jej mocy; również tych się wystrzegaj.  Albowiem z nich wywodzą się ci, którzy wdzierają się do domów i usidlają kobiety opanowane przez różne pożądliwości,  Które zawsze się uczą, a nigdy do poznania prawdy dojść nie mogą.  Podobnie jak Jannes i Jambres przeciwstawili się Mojżeszowi, tak samo ci przeciwstawiają się prawdzie, ludzie spaczonego umysłu, nie wytrzymujący próby wiary.  Ale daleko nie zajdą, albowiem ich głupota uwidoczni się wobec wszystkich, jak to się i z tamtymi stało.  Lecz ty poszedłeś za moją nauką, za moim sposobem życia, za moimi dążnościami, za moją wiarą, wyrozumiałością, miłością, cierpliwością,  Za moimi prześladowaniami, cierpieniami, które mnie spotkały w Antiochii, w Ikonium, w Listrze. Jakież to prześladowania zniosłem, a z wszystkich wyrwał mnie Pan!  Tak jest, wszyscy, którzy chcą żyć pobożnie w Chrystusie Jezusie, prześladowanie znosić będą.  Ludzie zaś źli i oszuści coraz bardziej brnąć będą w zło, błądząc sami i drugich w błąd wprowadzając.  Ale ty trwaj w tym, czegoś się nauczył i czego pewny jesteś, wiedząc, od kogoś się tego nauczył.’ - (2 Tymoteusza 3:1-14)

Czy dostrzegamy podobieństwo naszych czasów do tego opisu biblijnego? A jeśli tak, to już dzisiaj jesteś po jednej ze stron. Jeśli chcesz „żyć pobożnie w Chrystusie Jezusie” prześladowania znosić będziesz.

Już dzisiaj działa system antychrysta, który w podobny sposób jak w Objawieniu Jana „pieczętuje ludzi” (zaznaczam wyraźnie, że to jest tylko takie porównanie służące zobrazowaniu tego co chcę przekazać).
Jak to działa?
Kto dzisiaj może kupować i sprzedawać bez oporów, a kto nie może kupować i sprzedawać?

Otóż tak, „jeśli chcesz „żyć pobożnie w Chrystusie Jezusie” to masz problem z kupowaniem i sprzedawaniem. Masz problem, ponieważ już dzisiaj trudno jest prowadzić działalność gospodarczą w uczciwy sposób, trudno jest znaleźć pracodawcę, który uczciwie wyceni naszą pracę i uczciwie nam za nią zapłaci. Często towarzyszy temu: w papierach tyle – do ręki tyle.
Jak wielu ludzi dzisiaj „musi” w ten sposób zarabiać aby mogli kupować.

Teraz najtrudniejsze pytanie. Czy ludzie „muszą” tak zarabiać aby móc kupować i sprzedawać?
Co się dzieje z człowiekiem, który nie wpisuje się w „ten system”? Który nie chce czynić bezprawia, który nie chce oszukiwać i być oszukiwanym, z człowiekiem, który po prostu chce żyć pobożnie?
Taki człowiek najczęściej jest prześladowany. Zapytają: Jak?! – ale tylko ci, którzy wpasowali się w ten system i im jest dobrze.

Wielu ludzi w Polsce mieni się chrześcijanami. Jezusa ogłoszono Królem Polski, ale kiedy np. szukasz pracy – przecież nie u poganina bo gdzież go znaleźć – to propozycja jaką otrzymujesz i warunki na jakie musisz się godzić są takie, że nikt dobrowolnie nie dałby „przekłuć ucha swojego”. Rzadko jest inaczej. Do tego dochodzą inne aspekty dotyczące naszego zdrowia, naszych dzieci itd.
A ty tylko „chcesz żyć pobożnie”, i masz na sobie pieczęć Boga Żywego.

“W nim i wy, którzy usłyszeliście słowo prawdy, ewangelię zbawienia waszego, i uwierzyliście w niego, zostaliście zapieczętowani obiecanym Duchem Świętym,” – (Efezjan 1:13)

“A nie zasmucajcie Bożego Ducha Świętego, którym jesteście zapieczętowani na dzień odkupienia.” – (Efezjan 4:30)


A co dzieje się wtedy gdy człowiek przyjmuje inną pieczęć? Wtedy nie ma problemu. Świat kocha to co jest jego. Świat się z nim doskonale rozumie. Świat z nim sprzedaje i kupuje. Nie ma granic, nie ma barier. Na papierze dam ci tyle a do ręki tyle abyś mógł „żyć”.

Czy to jest „życie”? Czy na tym to polega? Czy tylko dla tego żyjemy?

W ten sposób można przehandlować swoją duszę.

Można ją też zachować zachowując czyste serce zapieczętowane Duchem Świętym po to, by kiedyś być uczestnikiem tego co odsłonięte zostało przed Janem a o czym czytamy poniżej.

“I widziałem trony, i usiedli na nich ci, którym dano prawo sądu; widziałem też dusze tych, którzy zostali ścięci za to, że składali świadectwo o Jezusie i głosili Słowo Boże, oraz tych, którzy nie oddali pokłonu zwierzęciu ani posągowi jego i nie przyjęli znamienia na czoło i na rękę swoją. Ci ożyli i panowali z Chrystusem przez tysiąc lat.” -  (Objawienie 20:4)

Drogi Przyjacielu, proszę Cię abyś dokładnie sprawdził jakim duchem jesteś zapieczętowany. Abyś był ostrożny i nie dał się uwikłać w sidła władcy tego świata. Abyś w niczym nie dał mu do siebie przystępu. Abyś umiał poprzestawać na małym.

“Znam uczynki twoje; oto sprawiłem, że przed tobą otwarte drzwi, których nikt nie może zamknąć; bo choć niewielką masz moc, jednak zachowałeś moje Słowo i nie zaparłeś się mojego imienia.  Oto sprawię, że ci z synagogi szatana, którzy podają się za Żydów, a nimi nie są, lecz kłamią, oto sprawię, że będą musieli przyjść i pokłonić się tobie do nóg, i poznają, że Ja ciebie umiłowałem.  Ponieważ zachowałeś nakaz mój, by przy mnie wytrwać, przeto i Ja zachowam cię w godzinie próby, jaka przyjdzie na cały świat, by doświadczyć mieszkańców ziemi.  Przyjdę rychło; trzymaj, co masz, aby nikt nie wziął korony twojej.” - (Objawienie 3:8-11)
 

 


Szymon Lambert

 

- - - - - - -
Społeczność Chrześcijańska w Mikołajkach