10 słów

Super User włącz .

Spis treści

Czwarte przykazanie: Szabat

Pamiętaj stale o dniu Szabatu, aby go święcić

  20:8 Pierwsze przykazanie Anohi Haszem "Ja jestem Haszem" nakazuje nam uznanie Boga w pozytywnych kategoriach jako Przewodnika naszego przeznaczenia i wszystkich naszych działań. Drugie przykazanie: lo jihje lecha - "Nie wolno ci mieć innych bogów" wypowiada negatywną implikację tego uznania, które wyklucza poddanie się jakiemukolwiek innemu bytowi lub iluzji bytu. Trzecie przykazanie lo tisa - "Nie wolno ci przysięgnąć" czyni to uznanie Boga podstawą wszystkich ludzkich relacji, ponieważ szczerość naszego uznania Boga, tak jak jest wyrażona poprzez przysięgę, która jest odwołaniem się do obecności Boga we wszystkich ludzkich relacjach i do Jego suwerennej władzy nad tymi relacjami, jest rzeczywiście podstawą struktury społeczności. Przykazanie to przestrzega nas także - również w negatywnych terminach - przed beztroskim traktowaniem tego uznania Boga. I oto teraz czwarte przykazanie: zachor - "Pamiętaj [stale]" przypomina nam o tym starodawnym pomniku ustanowionym przez Boga wtedy, kiedy po raz pierwszy wyznaczył On człowieka Swoim przedstawicielem w świecie, „sługą i stróżem” świata, który właśnie stworzył. Ustanowił On ten pomnik po to, aby zabezpieczyć uznanie Boga przez człowieka, ponieważ prowadzący w dół bieg historii ludzkości, który spowodowany był właśnie przez zapomnienie człowieka o Bogu, uczynił koniecznym wybranie Jisraela jako Bożego zwiastuna, kierującego świat z powrotem w górę.

 Pamiętaj [stale] - Słowa zachor 'pamiętaj' o Szabacie i szamor 'przestrzegaj' Szabatu (Dewarim 5:12) zostały powiedziane w jednym wypowiedzeniu. W podobny sposób Bóg przekazał też i inne pary wersetów: "ten, kto go [Szabat] zbezcześci, musi ponieść śmierć" (Szemot 31:14) Nakaz "pamiętaj" nie odnosi się do jakiegoś wyodrębnionego czasu, i z tej analogii pochodzi znaczenie naszego wersetu: "zawsze pamiętaj o dniu Szabatu".

Pamiętaj [stale] o dniu Szabatu - Pamiętaj o dniu Szabatu stale, w trakcie wszystkich swoich poczynań podczas dni pracy.

Dlaczego Szabat znajduje się w tym miejscu pośród Dziesięciu Przykazań? Bóg nakazał, abyśmy wierzyli w Jego istnienie, w to, że jest On Stwórcą, który wie, rozumie i wszechpotężnie decyduje o wszystkich wydarzeniach. Zostało nam nakazane, abyśmy złożyli naszą ufność tylko w Nim. Następnie Bóg nakazał nam, abyśmy przyjęli Szabat jako żywy dowód i wieczną świadomość, że to Bóg sam stworzył wszystko. Opis Szabatu jako „pamiętania” oznacza, że powinien on być punktem centralnym wszystkich naszych działań. Talmud (Beica 16a)

 Są dwie grupy ludzi, którzy wyraźnie różnią się w odniesieniu do dwóch określeń związanych z Szabatem (zachor 'pamiętaj', szamor 'przestrzegaj'). Biedakowi z łatwością przychodzi "przestrzeganie" przykazania, aby nie zbezcześcić Szabatu, gdyż nie prowadzi on żadnego przedsiębiorstwa, które byłoby mu żal zamykać na jeden dzień. Z drugiej jednak strony, jego bieda utrudnia mu "pamiętanie" o Szabacie, gdyż bardzo trudno mu zdobyć wino, mięso, rybę, świece, ładne ubrania i wszystko to, co jest niezbędne, aby we właściwy sposób pamiętać o dniu Szabatu i uszanować go.

Bogacz natomiast z łatwością i radością nabywa wszystko, co jest potrzebne do radowania się Szabatem i podkreślenia jego wyjątkowości. Jednak przykazanie przestrzegania Szabatu, a co za tym idzie potrzeba wstrzymania działalności zarobkowej na jeden dzień, może w jego mniemaniu prowadzić do strat finansowych.

 Dlatego właśnie Wszechmogący podkreślił równość obu przykazań poprzez równoczesne ich wypowiedzenie w jednym wyrażeniu. Bogacz musi "przestrzegać" Szabatu z taką samą radością i entuzjazmem, z jakimi o nim „pamięta”. Powinien ponadto hojnie wspierać biednego, aby pomóc mu tak "pamiętać" o Szabacie, jak biedny go „przestrzega”. (Magid z Dubna)

Świece zapalane są przed Szabatem, aby ich światło przypomniało nam, byśmy weszli w ten dzień z głęboką czcią. Gdy Szabat już przybędzie, należy studiować prawa z nim związane, zwyczaje i nauki, aby zwiększyć własną świadomość jego świętości. Należy szczególnie dbać o to, by unikać takich rozmów, które mogłyby oddalić nas od świętości dnia Szabatu. Prowadzenie dysput na tematy związane z interesami odciąga myśli od uświęconej, duchowej rzeczywistości Szabatu w kierunku świeckiej, powszedniej reszty tygodnia. Z podobnego powodu należy oderwać umysł od wszelkich trosk i zmartwień. Aby właściwie pamiętać o radości Szabatu, należy odsunąć od siebie smutne i przygnębiające myśli. (Sefer Chasidim)

aby go uświęcać - Abyś mógł go uświęcić. Przykazuje, żeby człowiek tak uporządkował swoje sprawy podczas dni pracy, aby jego umysł był zupełnie wolny od nich w dniu Szabatu.

Zaznacz wyjątkowość Szabatu! Ubierz się inaczej, jedz inaczej, pij inaczej! (Mechilta) jeżeli pragniesz doświadczyć czegoś z duchowego istnienia Przyszłego Świata, uświęcaj Szabat.

 Nakaz lekadszo 'uświęcenia go' uświadamia nam, że obowiązek „pamiętania” i „przestrzegania” ma być przeniesiony na wyższy poziom duchowej aktywności. Żyd może powierzchownie wypełnić swoje obowiązki związane z "pamiętaniem" o Szabacie i z „przestrzeganiem” go, poprzez pozbawione zaangażowania duchowego wykonywanie kilku rutynowych czynności oraz niedbałe stosowanie się do denerwujących zakazów - lecz takiemu Szabatowi z pewnością brakuje świętości.

Aby uświęcać Szabat, należy uczynić go istotą swojego życia, duszą swojego czasu. Należy zanurzyć się w jego potężnym duchu i wczuć się w jego wyjątkowe doznawanie. Żyd musi wykorzystać każdą drogocenną chwilę Szabatu, aby wznosić się duchowo bliżej i bliżej do Boga.

20:9 Sześć dni [powszednich] możesz pracować - Możesz zajmować się sprawami ziemskimi, które są bez wątpienia pokrewne pracom niewolnika, bo większość tych spraw jest cierpieniem człowieka, a człowiek pracuje dla pożytku „świata, który nie jest jego”.

Tak jak Żydzi są zobowiązani odpocząć siódmego dnia, tak również mają obowiązek pracować przez sześć dni, które go poprzedzają. A w przypadku, gdy ktoś nie ma pracy, niech postara się ją znaleźć. Jeżeli posiada własność, niech ją zagospodaruje. Jeżeli ma nieurodzajne pole, niech sprawi, by zaczęło przynosić plon.

i wykonywać wszystkie czynności - Gdy nadchodzi Szabat, ma ci się wydawać, że cała twoja praca została ukończona, tak abyś nie rozmyślał o niej. Konieczną do zaspokojenia twoich podstawowych potrzeb.

  Słowo "praca" odnosi się do pracy, która nie jest wykonywana ze względu na potrzeby ciała, jak gotowanie itp., tak jak w wersecie: „wszystkie rodzaje pracy w Polu” (Bereszit 4:12). To dlatego Bóg powiedział: sześć dni będziesz uprawiał ziemię i wykonywał wszelką pracę dla swoich fizycznych potrzeb i dla twojej korzyści, jak "To, co macie upiec - upieczcie" (Szemot 16:23), ale w Szabat "nie będziecie wykonywać żadnej takiej pracy, ani twój syn, ani twoja córka” itd. W ten sposób pouczył nas w odniesieniu do dzieci, żeby nie wykonywały pracy w Szabat za naszą wiedzą i zgodą. „Ani twoja służąca, ani twój sługa" - oznacza to służących po obrzezaniu i zanurzeniu w mykwie (po konwersji), którzy mają obowiązek przestrzegania wszystkich przykazań tak jak Żydzi, jak jest powiedziane: "Aby twoja służąca i twój sługa odpoczęli tak jak ty" (Dewarim 5:14). We wszystkich innych przykazaniach Tory przestrzeganie jest nakazane tym osobom, tak jak jest nakazane kobietom. Tora mówi do nas, że ponieważ służba jest w naszym posiadaniu, obowiązek zapewnienia im odpoczynku spoczywa na nas i że jeśli nie pozwolimy im zaprzestać pracy, my będziemy za to ukarani. Poza tym Bóg nadając przykazania, mówił do Jisraela i dlatego słowa te nie są skierowane bezpośrednio do sług.

 20:10 Szabat dla Boga, twojego Boga - Całkowicie poświęcony Bogu. Należy studiować i nauczać, przestrzegać i czynić, i rozkoszować się nim tak, by służyć Bogu i uhonorować Go; podobne do powiedzenia naszych mędrców: "Wino i zapach wonnych korzeni rozpromienił mnie". Każdy, kto powstrzymuje się od wykonywania pracy w siódmym dniu, daje świadectwo Bogu, potwierdzając swą wiarę w to, że to On stworzył świat w sześć dni i odpoczął siódmego. (Midrasz Lekach Tow) Nie zaprzestawaj swej pracy w taki sposób, w jaki to czyni próżniak, który nic nie robi. Twój odpoczynek szabatowy musi być poświęcony Haszem, twojemu Bogu! Wykorzystaj ten wolny czas na wspaniałą duchową pracę. Zagłęb się w naukę Tory i podziwiaj cuda twego Stwórcy. Niech twoje zaprzestanie pracy w dniu Szabatu przypomina Boże zaprzestanie pracy. Bóg stworzył świat wypowiadając słowa i zaprzestał tej mowy na siódmy dzień. Tak i ty powstrzymaj się od niepotrzebnej, niewłaściwej mowy siódmego dnia. Człowiek musi starać się kontrolować nie tylko swoje czyny i słowa, lecz powinien trzymać w karbach także swoje myśli. (Pesikta Rabati)

 Nie będziesz wykonywał żadnych zakazanych czynności - W całej Torze przestrzeganie Szabatu jest zdefiniowane jako 'zaprzestanie wszelkiej działalności sklasyfikowanej jako "twórczość', a sprofanowanie Szabatu jako 'wykonywanie melachy'. Powiedziano nam (Szemot 31:14), że ten, kto wykonuje melachę w Szabat, ma być skazany na śmierć, że ma zostać "odłączony" itd. Nie powiedziano nam wcale, że kara ta odnosi się do tego, kto nie chodzi do synagogi w Szabat albo kto nie wysłucha w tym dniu nauki Tory itp.

 Zauważ także, iż fizyczny wysiłek nie jest wcale jednym z podstawowych kryteriów dla melachy. Termin ten pojawia się w Torze prawie dwieście razy i nie ma w niej ani jednego przypadku takiego użycia tego słowa, które by wskazywało, że oznacza ono męczącą, wyczerpującą pracę. Również niewolnicza praca wykonywana przez synów Jisraela w Egipcie nigdy nie jest określona jako melacha. Wydaje się raczej, że w całej Torze termin melacha - wskazuje nie na działania wymagające mniejszego albo większego stopnia fizycznego wysiłku, lecz jedynie na działania związane z inteligentną realizacją jakiejś intencji. W związku z tym, nawet jeśli nie znamy tej definicji melachy, jaką daje nam Tora Ustna, to już samo tylko proste znaczenie tego terminu, jak i stokrotne dowody dostarczane przez sposób, w jaki używany jest on w Torze, są wystarczające do tego, byśmy mogli powiedzieć, że melacha oznacza: Nie masz wykonywać żadnego rodzaju działalności związanej z zadaniami sklasyfikowanymi jako 'twórczość'. Nie możesz w tym dniu realizować swoich intencji wobec jakiejkolwiek substancji czy przedmiotu. Nie możesz kształtować żadnej substancji ani żadnego przedmiotu w celu realizacji jakiegoś własnego projektu. Mówiąc najogólniej: Nie możesz wytwarzać ani tworzyć czegokolwiek. I rzeczywiście, gdyby nie było szczegółowych instrukcji zawartych w Torze Ustnej, to moglibyśmy być dalej prowadzeni przez tę koncepcję i interpretować to w ogólniejszych terminach, uznając melacha za jakąkolwiek działalność prowadzącą do realizacji własnych zamierzeń przez użycie lub przekształcenie jakiejś substancji czy przedmiotu. Istnieje jednak Tora Ustna, która uczy nas, byśmy interpretowali tę koncepcję w bardziej ścisły, dosłowny sposób, jako melacha 'wykonywanie czynności', czyli jakąkolwiek działalność przekształcającą substancję w melachę - naszego nieosobowego "posłańca" realizującego nasze intencje; innymi słowy: działalność dotyczącą "budowania" albo "wytwarzania". Prawdą jest, że działania należące do kategorii fizycznego wysiłku i powszedniego trudu są także zakazane w Szabat, ale ten zakaz nie wywodzi się z koncepcji isur melacha - 'zakazu melachy'.

Nie będziesz wykonywał żadnych zakazanych czynności - Sama definicja czynności zakazanych w Szabat wywiedziona jest z prac, jakie były wykonywane przy budowie Miszkanu.

ani ty, ani twój syn, ani twoja córka - Słowa te mówią o małoletnich dzieciach. A może odnoszą się one do dorosłych potomków? Możesz jednak powiedzieć, że ci są już włączeni w zakaz jako dorośli. Werset ten ma za zadanie wymusić na dorosłych zwracanie uwagi, czy ich małe dzieci również powstrzymują się od pracy. Uczymy się w Talmudzie (Szabat 121 a), że gdy małe dziecko chce zgasić ogień, nie można mu na to pozwolić, gdyż odpowiedzialność za to, czy powstrzyma się ono od łamania Szabatu, spoczywa na nas. To odnosi się do małych dzieci, które pracują na polecenie swojego ojca.

Przykazanie to nakazuje rodzicom czuwać nad dziećmi, które są jeszcze małe i znajdują się pod rodzicielską opieką. Słowa te nie mogą odnosić się do dzieci, które osiągnęły już wiek bar micwa, gdyż od tego czasu one same są zobowiązane do przestrzegania przykazań, tak jak wszyscy inni Żydzi. (Mechilta)

 Pewnego razu do Chofec Chajima przyszedł Żyd z prośbą o błogosławieństwo. Niestety, syn tego człowieka nie przestrzegał świętości Szabatu. Cadyk odpowiedział na jego prośbę: „Kim ja jestem, aby dawać błogosławieństwa? Jestem tylko prostym Żydem. Jeżeli naprawdę chcesz otrzymać błogosławieństwo, musisz się udać do świętego Szabatu, gdyż ten najświętszy z dni jest źródłem błogosławieństw. Nie jest jednak wystarczające, aby samemu przestrzegać dnia Szabatu, musi to być troską całej rodziny”. Słowa opisujące micwę Szabatu są wyjątkowe, gdyż Tora podkreśla: "Ty, twój syn, twoja córka". Nigdzie indziej Tora nie ostrzega człowieka w odniesieniu do jego rodziny. Nie mówi: 'Nie będziesz jadł wieprzowiny, ty, twój syn i twoja córka'. Nie mówi także: 'Będziesz nosił cicit, ty, twój syn, twoja córka'. Z całą pewnością każdy rodzic jest odpowiedzialny za to, czy jego dzieci przestrzegają nakazów całej Tory, jednak obowiązek ten w odniesieniu do dnia Szabatu jest większy niż wobec wszystkiego innego. (Hadea Wehadibur)

ani twój sługa, ani twoja służąca - Słowa te nie dotyczą żydowskich sług, gdyż ci pozostają pełnoprawnymi Żydami i pomimo swojego zniewolenia mają obowiązek przestrzegania wszystkich nakazów Tory, dlatego nie byłoby potrzeby wymieniać ich osobno. Werset ten odnosi się więc do nie-Żydów, którzy zostali sprzedani Żydowi i przystąpili do brit 'przymierza' - mężczyźni poprzez akt obrzezania i zanurzenia w mykwie, a kobiety przez sam akt zanurzenia w mykwie. Tacy niewolnicy mają obowiązek przestrzegania wszystkich praw Tory, które są obowiązkowe dla kobiet. Werset ten uczy nas, że gospodarz ma obowiązek upewnić się, czy jego słudzy odpoczywają w siódmym dniu. (Mechilta)

ani konwertyta, który przebywa w twoich bramach - Dosł., ger 'obcy'. Mowa tu o ger cedek - konwertycie. (Mechilta) 'Obcy' w tym wersecie to nieżydowski pracownik. (Ralbag)

 Według zwykłego znaczenia tekstu „obcy, który jest w twoich bramach” to ger toszaw, który przybył mieszkać razem z Żydami i przyjął na siebie siedem praw dla potomków Noacha (dla nie-Żydów). To on jest nazywany „obcym, który je zwierzęta zabite niezgodnie z żydowskimi przepisami uboju” i Tora zezwala mu dać takie zwierzę [Dewarim 14:21). Dlatego przykazanie zabraniające pracy w Szabat nie było skierowane do niego, jakby Tora miała powiedzieć: 'Niech nie wykonuje żadnej pracy ani urodzony w narodzie, ani obcy'. Zamiast tego, to my mamy przykazane, że obcy nie będzie wykonywał żadnej pracy dla naszej korzyści, tak jak mamy przykazane o naszych dzieciach i o naszych zwierzętach, ale nie jest to przykazanie dla obcego i on może pracować dla siebie w Szabat. Werset Szemot 23:12, który nakazuje: "aby odpoczął twój wół i twój osioł i odetchnął syn twojej służącej i obcy przybysz", mówi o konwertycie, który przyjął judaizm i Torę, która nakłada na niego obowiązek odpoczynku szabatowego i inne przykazania (zob. Bamidbar 15:16). Ale można znaleźć w słowach rabinów potwierdzenie, że niektórzy odczytali to odwrotnie - iż według prostego wyjaśnienia tekstu "obcy, który jest w twoich bramach" to konwertyta, a powstrzymanie się od pracy w Szabat jest nakazane tak samo jemu, jak nam. A werset: "aby odpoczął twój wół i twój osioł i odetchnął syn twojej służącej i obcy przybysz" włącza nieobrzezanego ger toszaw. Bóg przykazał nam jednakowo co do odpoczynku wszystkich istot wymienionych w wersecie, mówiąc, że nie powinni pracować dla nas, ale jeśli chcą, mogą wykonywać prace dla siebie.

 Słowa te odnoszą się do ger cedek, konwertyty, który stał się Żydem i przyjął na siebie wszystkie micwy Tory. Jest on określony mianem aszer biszarecha 'który przebywa w twoich bramach', gdyż halachicznie prawidłowej konwersji można dokonać jedynie w obecności bet din, sądu składającego się z trzech osób, a bardzo często w odniesieniu do sądu używa się określenia "twoje bramy", gdyż było zwyczajem, że sąd obradował w bramach miasta. Werset ten podkreśla również, że konwertyta witany jest w bramach społeczności i w pełni uczestniczy w uświęcaniu Szabatu. (Mechilta)

20:11 Bo w sześć dni Bóg uczynił - A celem tych sześciu dni Stworzenia było, aby człowiek był podobny do swego Stworzyciela tak bardzo, jak to możliwe, w rozważaniu, studiowaniu i dobrowolnie wybieranych uczynkach, z których wszystkie znajdą upodobanie u Boga.

 Zdanie to nie zawiera w sobie przyimka be 'w' "[be]szeszet jamim '[w] sześć dni'. Słowa te mówią więc dosłownie, że Haszem uczynił 'sześć dni'. Użycie tej specyficznej konstrukcji ma nas nauczyć, że również sama idea czasu, istnienie dni, godzin, minut, musiała zostać stworzona przez Boga. Stwarzając niebo i ziemię Bóg powołał do istnienia również wymiar czasu. Nasz werset mówi, że Bóg stworzył Szabat, aby był „duszą” czasu i centralnym punktem żydowskiego kalendarza.

niebo i ziemię, morze i wszystko, co w nim jest - Morze jest częścią globu, więc nie musiałoby być wymieniane oddzielnie. Tora mówi o nim osobno, aby podkreślić, że jest ono tak ważne, jak niebo i ziemia razem. Morze nie traci nigdy swej „czystości” i doznaje intensywnej Obecności Boga.

i odpoczął w siódmym dniu - Zostało napisane o Nim, że odpoczywał, jakby było możliwe, aby Bóg się zmęczył - aby nas nauczyć, że jeżeli Bóg się „zmęczył”, to kat wachomer, tym bardziej człowiek, którego praca jest trudem i wysiłkiem, ma odpoczywać w dniu Szabatu. Bo wszystko, co było konieczne do wypełnienia Bożego celu, zostało zakończone i po ukończeniu działania przychodzi odpoczynek.

 Czy naprawdę Wszechmocny Bóg potrzebował odpoczynku? Prorok Jeszaja powiedział o Bogu: "Stwórca krańców ziemi nie męczy się ani nie jest znużony (...) daje siłę zmęczonym i udziela mocy słabym”. Należy zrozumieć, że Tora mówi o Bogu używając ludzkich pojęć, aby podkreślić tu znaczenie dnia Szabatu. Gdyż jeżeli Bóg, który nie potrzebuje odpoczywać, odpoczął w tym dniu, z całą pewnością człowiek, który „zrodzony do ciężkiej pracy” (Ijow 5:7) powinien zaprzestać jej w tym świętym dniu.

Dlatego Bóg pobłogosławił dzień Szabatu - Pobłogosławił go dając człowiekowi neszama jetera, dodatkową duszę, która jest rozszerzeniem duchowych możliwości do służby Bogu, niech będzie błogosławiony.

i uświęcił go - Aby był cały dla Boga.

 pobłogosławił (...) i uświęcił go - "Pobłogosławił" Szabat, zsyłając w piątek podwójną ilość manny - lechem miszne 'podwójną ilość chleba'. "Uświęcił" Szabat, gdyż nie zesłał manny w dniu Szabatu.

Bóg pobłogosławił i uświęcił Szabat, obdarzając ludzi zwiększoną duchową zdolnością, która umożliwia Żydowi przyjęcie wyższego poziomu mądrości i świadomości niż jest to możliwe w inne dni. (Ibn Ezra) Błogosławieństwo i uświęcenie spłynie na tych, którzy będą przestrzegać dnia Szabatu, błogosławiąc go i uświęcając. (Saadia Gaon)

Bóg pobłogosławił ten dzień i uświęcił go, nadając mu wielką moc. Ta moc daje duszy możliwość wchłaniania większej mądrości niż w inne dni.

 Przez sześć dni służąc Bogu masz doświadczać swojej dominacji nad rzeczami twojego świata, którą ci zapewniłem. Masz używać ich do swoich własnych potrzeb i jak twórca przekształcać je dla tych potrzeb. Możesz formować je, by były sługami twojej władzy. Jednak w siódmym dniu masz położyć kres wszystkim takim działaniom. W dniu tym masz zaprzestać całej swojej twórczości po to, aby oddać cześć twojemu Bogu.