10 słów

Super User włącz .

Drugie Przykazanie: Zakaz bałwochwalstwa

20:3 Nie wolno ci mieć innych bogów oprócz mnie

 - W jakim celu zostało to powiedziane? Ponieważ Tora mówi: "Nie wolno ci zrobić sobie figury", z tego miejsca mogę tylko wywieść, że nie wolno "uczynić" bożka. Jakie jest źródło zakazu posiadania bożka, który już został wykonany? Tora mówi: lo jihje lecha - "Nie wolno ci mieć". (Raszi)

 Dosłownie: 'nie będzie tobie' - to pierwsza implikacja podstawowego stwierdzenia: Anochi - "Ja jestem" i jest ona negatywna. Jak to jest dokładniej wyjaśnione w wersecie Szemot 20:5, uznanie Boga wyklucza możliwość jakiegokolwiek oddawania boskiej czci komukolwiek innemu. Jeśli bowiem Bóg jest naprawdę Bogiem, to wówczas wszelka inna "boskość" jest z samej definicji „nie-bogiem". Obala to wypaczony pogląd o partnerstwie, który nie neguje co prawda istnienia Boga, ale według którego można umieścić obok Boga jakąś inną boskość - zapominając o tym, że umieszczenie jakiejś boskości obok Boga jest równoznaczne z całkowitym unieważnieniem samej koncepcji Boga - zob. Sefer Micwot Gadol, Przykazania Negatywne [jest to, oparte na dziele Rambama Miszne Tora, dzieło trzynastowiecznego francuskiego uczonego talmudysty, tosafisty rabina Moszego z Coucy, po raz pierwszy wydane niedługo przed rokiem 1480, zawierające praktycznie istotę Tory Ustnej, podzielone na dwie części: Przykazania Pozytywne i Przykazania Negatywne - przyp.tłum.] (r. Hirsch)

 innych bogów - Oznacza to, że nie mają oni nic wspólnego z Boskością, lecz inni uczynili z nich bogów dla siebie. Nie można wytłumaczyć tych słów jako 'bogowie inni niż Ja', gdyż jest niewłaściwe w stosunku do Niego, który przewyższa wszystko, cokolwiek istnieje, nazywać ich 'bogami' na równi z Nim. Inne wytłumaczenie: bożki te są "obce" dla tych, którzy je czczą. Ich wyznawcy modlą się do nich, wznoszą błagania, lecz one im nie odpowiadają. Jest tak, jakby były im „obce", jakby nigdy nie znały tego, kto je czci. (Raszi)

 Gdziekolwiek Tora używa wyrażenia elohim acherim, oznacza to „innych bogów obok Jedynego Boga". Ale kiedy Tora mówi o robieniu wyobrażeń bożków, nigdy nie używa słowa acherim 'innych'. Mówi raczej: nie róbcie sobie odlewów bożków, np. w Wajikra 19:4 nazywa się figurki "bogami", ponieważ robi się je w celu oddawania im czci. W tym przykazaniu Bóg ostrzega najpierw, że nie wolno nam uznać nad sobą władzy żadnej siły, która by miała pochodzić od bożków, mamy uznać tylko władzę Jedynego Boga. Dalej mówi o tym, że nie wolno nam uczynić sobie wyobrażenia bożka i służyć mu w jakikolwiek sposób. We wszystkich miejscach w Torze pojęcie (dosł.) "zazdrości Boga" ma odniesienie tylko do bałwochwalstwa. I tak napisał też Rambam w More newuchim, że w całej Torze i u proroków słowa „płonący gniew", "złość" czy „zazdrość" w odniesieniu do Boga użyte są tam, gdzie mowa o bałwochwalstwie. (Raban)

Nie wolno ci mieć innych bogów - Nie wystarczy, że uznaliście Moje panowanie, nie wolno wam również służyć nikomu z wyjątkiem Mnie, nawet tak, jak służy się ministrom króla - jak jest powiedziane: „Bali się Boga, ale służyli swoim własnym bożkom" (II Melachim 17:33). (Sforno)

 Nie możemy wierzyć w istnienie jakiegokolwiek innego boga niż Haszem. Jest to podstawowa idea, na której opiera się cała Tora, gdyż nasi rabini powiedzieli: "Kto przyznaje bożkom boskość, jest jak ten, kto zaprzecza całej Torze". Złamaniem tego przykazania jest oświadczenie, że akceptuje się istnienie jakiegokolwiek innego boga poza Wszechmocnym, czczenie fałszywych bożków na swój własny sposób, nawet jeżeli ten sposób nie byłby uważany za formę kultu według prawa Tory, okazywanie czci bożkowi w któryś z czterech sposobów wymienionych przez Torę jako uniwersalne formy kultu. Te cztery formy oddawania czci to: zabicie ofiary, spalanie jej mięsa, wylewanie ofiar z płynów lub krwi i kłanianie się bożkom. (Sefer Hachinuch)

Nie możemy nawet brać pod uwagę jakiejkolwiek możliwości, że istnieje jakaś Boskość inna niż Haszem, Jeden Jedyny Bóg. Ktokolwiek dopuszcza do siebie takie myśli, już jakby zaprzeczał podstawowej zasadzie żydowskiej wiary, na której wspiera się cała nasza religia. (Rambam)

Słowo elohim jest określeniem potęgi, gdyż często nazywa się w ten sposób tych, którzy posiadają jakąś władzę, jak królowie, anioły, gwiazdy. Musimy przypisać wszelką potęgę Bogu, nie przyjmować władzy jakiegokolwiek anioła, ani też gwiazdy bądź konstelacji, nawet jeżeli Bóg nadaje tym fizycznym siłom część władzy. Potęgi te jednak nie posiadają siły same z siebie. Rozumując w ten sposób, należy odczytać ten werset jako odnoszący się do sił (których władza pochodzi z) innego źródła, czyli od Boga, który udziela im mocy wpływania w pewnym stopniu na losy świata. (Raw Bachja)

oprócz Mnie - To wyrażenie, które mogłoby się wydawać zbyteczne, oznacza: 'tak długo, jak Ja istnieję'. Tak abyś nie mógł powiedzieć: 'Wszystkie te prawa odnoszące się do bałwochwalstwa zostały dane tylko pokoleniu stojącemu pod Synajem'. (Raszi)

Bo jest zakazane okazywanie czci sługom króla w jego obecności, a Ja jestem wszechobecny i wszystkie miejsca są jednakowo jawne przede Mną. Ja jestem Wszechobecny i gdziekolwiek praktykuje się bałwochwalstwo, dzieje się to przed Moją Obecnością. (Ibn Ezra; Sforno)

Przykazanie to można sparafrazować następującą radą mędrca: 'O sługo! Nie postępuj bezczelnie wzbudzając gniew swego pana, gdy ten cię obserwuje - a Bóg zawsze patrzy!' (Ibn Ezra)

Bóg powiedział do Jisraela: 'Nieważne, który aspekt wam pokażę, nie opuszczajcie Mnie. Czasami muszę okazać wam oblicze gniewne albo mściwe, aby zmusić was do zmiany postępowania. Nie czyńcie Mi zniewagi, próbując mi dokuczyć szukaniem obcego boga, bo nie spodobała wam się 'Moja twarz', jaką właśnie okazuję'. (Midrasz Aseret Hadibrot)

 Nie wolno ci mieć innych bogów

 Tora mówi: "Nie wolno ci mieć innych bogów oprócz Mnie". Wyrażenie to zakazuje nawet tego, by pojawiła się bałwochwalcza myśl: "Ktokolwiek gości w swoim umyśle myśl, że są jacyś inni bogowie obok Haszem, łamie zakaz: 'Nie wolno ci mieć innych bogów'". Również Chinuch twierdzi, że cytowany werset z Tory zakazuje nam choćby pomyśleć o ewentualności istnienia jakichś innych bogów – „inni bogowie" mogą istnieć tylko i wyłącznie w umyśle człowieka. I dlatego przykazanie „Nie wolno ci mieć innych bogów oprócz Mnie" nie odnosi się do czynu. Nie miałoby żadnego sensu, aby Tora mówiła: Nie rób sobie innych bogów obok Mnie. Zakaz skierowany przeciwko „innym bogom" odnosi się wyraźnie do zakazanych wierzeń.

 Mechilta natomiast wyjaśnia, że zakaz"Nie wolno ci mieć innych bogów oprócz Mnie" skierowany jest przeciwko posiadaniu bożków, nawet tych, które zostały wykonane przez innych ludzi. Tych dwóch poglądów wcale jednak nie trzeba uważać za rozbieżne - jest bowiem oczywiste, że zakaz posiadania bożków wywodzi się z zakazu wierzenia w nie. Ktokolwiek je posiada, demonstruje tym swoją wiarę w nie. Z jakiego innego powodu miałby je trzymać i nie zniszczyć? "Nie wolno ci mieć innych bogów oprócz Mnie" jest ostrzeżeniem dla nas, abyśmy nie sprofanowali chwały Haszem dopuszczając możliwość istnienia bożków. Zakaz ten ma zapobiec zbezczeszczeniu chwały Haszem, a także zawiera w sobie zakaz zaprzeczania istnieniu Boga.

 Jednak zakaz "Nie wolno ci mieć innych bogów oprócz Mnie" nie sprowadza się tylko do zakazu wiary w istnienie innych bogów - w Akedat Jicchak uczymy się, że w zakaz ten włączone jest również wszelkie uznanie, iż w świecie istnieje jakakolwiek siła boskiego pochodzenia - oprócz Haszem. Zakaz ten nie ma ograniczyć człowieka, lecz dokładnie odwrotnie - wyzwala go. Jeżeli człowiek zostanie pobłogosławiony prawdziwie szczerą ufnością, nie uzna żadnej innej władzy nad światem. Tora mówi:"Tablice były dziełem Boga i pismo było pismem Boga wyrytym na Tablicach" (Szemot 32:16), rabini wyjaśniają: Nie czytaj charut 'wyryte', lecz cherut 'wolność' - wolność od anioła śmierci, wolność od monarchów, wolność od cierpienia. I dlatego, jak uczy dalej Akedat Jicchak, nie tylko zabroniona jest wiara w bóstwa w powszechnym rozumieniu, lecz również upatrywanie w bogactwie i posiadaniu źródeł potęgi, na których można polegać, tak jak mówi Ijow: "Gdybym uczynił złoto moją nadzieją lub nazwał złoto najwyższej próby moim schronieniem; jeśli cieszyłbym się z powodu moich bogactw i tego, co zgromadziła moja ręka (...) to również jest przestępstwem, zdradą Boga w niebiosach" (Ijow 31:24-25,28).

 Według Akedat Jicchak bałwochwalstwo nie musi przybierać formy jakiegoś konkretnego kultu, zakaz obejmuje przypisanie jakiemukolwiek fizycznemu istnieniu posiadania władzy nad światem, a także pokładanie w niej swojej ufności i nadziei. Beznadziejnie tęsknimy za bogactwem i nigdy nie jesteśmy zaspokojeni tym, co posiadamy. Łamiemy tym zakaz "nie róbcie [podobizn tego, co jest] ze Mną. Nie róbcie sobie bożków ze srebra ani bożków ze złota" (Szemot 20:20). Nie jest istotna sama forma, jaką przyjmie bałwochwalstwo, lecz fakt, że ktoś przypisuje władczą moc przedmiotom, które czci, jak na przykład pieniądzom, choć sam obiekt czci może się zmieniać w każdym pokoleniu. Przestrzegano, że nawet osoba, która wierzy w istnienie Haszem, lecz oddaje cześć jednemu z Jego sług, by okazać tym szacunek Bogu, również łamie zakaz bałwochwalstwa. W odniesieniu do nie-Żydów, którzy osiedlili się w Erec Jisrael w okresie po zburzeniu Pierwszej Świątyni, czytamy: „Bali się Boga, ale służyli swoim własnym bożkom" (II Melachim 17:33). Drugie przykazanie mówi: „Nie wolno ci mieć innych bogów oprócz Mnie" - słowa „oprócz Mnie" oznaczają, że Bóg jest wszędzie, nie jest więc właściwe oddawanie czci jednemu z Jego sług.

Podobny punkt widzenia przedstawiają riszonim twierdząc, że drugie przykazanie zakazuje wiary w szituf 'współdziałanie' - czyli w to, że Bóg stworzył jakieś inne siły i rządzi światem z ich współudziałem, aczkolwiek są Mu one podległe. Zakazane jest wierzyć w szituf, nawet jeśli równocześnie wierzy się w Boga.

 Zwracano nam uwagę na jeszcze inną pułapkę ludzkiego myślenia: "Po tym, jak Haszem zakazał wierzenia w 'innych bogów', zakazał robienia bożków. Jednak wiele micwot w Torze, takich jak suka, Pesach i maca, ma przypomnieć nam o czynach Haszem. Ktoś mógłby więc chcieć uczynić sobie jakąś figurkę, na przypomnienie jednej z tych micwot, świadczących o wielkości Boga, lub też jakieś wyobrażenie środków, których użył Bóg w Swych cudach i wspaniałych czynach. Niech jednak taki człowiek nie myśli, że spełnia tym wolę Haszem, Takie idole są w całości sprzeczne z wolą Boga. Zakaz bałwochwalstwa zawiera w sobie także zakaz sporządzania fizycznych symboli Haszem i odnosi się w tym względzie również do osób, które szczerze pragną służyć Haszem".

Cóż więc oznacza wyrażenie 'inni bogowie'? Jedno z wyjaśnień mówi, że oznacza ono wszystko, co człowiek uzna za bóstwo, choćby to była drzazga albo skorupa rozbitego garnka. Zgadza się to z wyjaśnieniem zawartym w Akedat Jicchak, że wyrażenie 'inni bogowie' oznacza przypisywanie władzy nad światem jakiemuś istnieniu innemu niż Haszem, wszystko jedno, czy się mu podporządkujemy, czy nie.

Natomiast Or Hachajim utrzymuje, że użycie przez Torę wyrażenia 'inni bogowie' miało nas nauczyć, iż jeżeli odstąpimy choćby na szerokość włosa od naszego monoteizmu, z całą pewnością w końcu zostaniemy zepchnięci w politeizm. I wtedy nie będziemy mieli Jednego Jedynego Boga, lecz wielu obcych bogów. Tora chce nas przestrzec przed tym, co się stanie, jeśli nie będziemy trwali w naszym monoteizmie.

 Wyrażenie al panaj, tu: 'oprócz Mnie', przyciągało uwagę wielu rabinów. Mechilta wyjaśnia je: 'na zawsze', przez co poprzedniemu wersetowi ("Ja jestem Haszem, twój Bóg, który wyprowadziłem cię z ziemi egipskiej, z domu niewoli") dodaje następujące znaczenie: Haszem, używając tego wyrażenia, pozbawił Żydów możliwości przypuszczenia, że bałwochwalstwo jest zakazane tylko dla pokolenia Wyjścia z Egiptu. Haszem powiedział: 'Tak samo, jak Ja żyję i istnieję wiecznie, tak i wam, waszym synom i waszym wnukom zabraniam bałwochwalstwa na zawsze'.

Jednak takie wyjaśnienie spotkało się z wątpliwościami - dlaczego Bóg miałby podkreślać wieczność tej akurat micwy, a nie jakiejkolwiek innej? Tora Temima odpowiada, że jest tak, ponieważ poprzednie przykazanie zaczyna się od słów „Ja jestem Haszem, twój Bóg, który wyprowadziłem cię z ziemi egipskiej". W tym miejscu Tora mówi nam, że przyszłe pokolenia tak samo muszą złożyć ufność w Boga, jak to pokolenie, które na własne oczy widziało Jego Objawienie. Ufność musi zastąpić dowód pochodzący z doświadczenia. Te pokolenia, które nie widziały i nie słyszały, mają takie same zobowiązania, jak to, które oglądało cud Wyjścia z Egiptu. Bóg mówi: 'Pokolenia przemijają, lecz Ja istnieję. Ja jestem Tym, który objawił się twoim przodkom na Synaju'.

Tak więc zakaz ten przestrzega nas, byśmy nie czynili bałwochwalstwa w obecności Haszem - czyli gdziekolwiek się znajdujemy - publicznie lub w skrytości. Wyjaśnia się, że wyrażenie al panaj powoduje, iż zakaz ten można tłumaczyć: 'Nie będziesz miał innych bóstw spośród tych, które stale stoją przed Haszem', czyli spośród ciał niebieskich, a także aniołów.

  Jeszcze inne wyjaśnienia według nich al panaj oznacza gniew. Bóg mówi: 'Jeśli uznacie innych bogów, wzbudzicie Mój gniew'. Gniew Boga nie jest tylko metaforą, wyrażeniem abstrakcyjnym - może on się przerodzić w prawdziwą groźbę - ci, którzy pragną zrzucić z siebie jarzmo Boga, zostaną w końcu zmuszeni, by je na siebie ponownie przyjąć.

Natomiast Neciw wyjaśnia, że zabronione nam jest uznawanie nad sobą władców, lecz zakaz ten odnosi się tylko do tych, którzy będą 'zamiast Mnie', czyli zastąpią Boga. Inaczej jest w przypadku uznania duchowego przywództwa świętych ludzi - w stosunku do których Tanach używa określenia elohim - jest to nie tylko dozwolone, lecz wręcz doradzane. Haszem zakazuje uznawania kogokolwiek lub czegokolwiek prócz Niego za władcę we wszechświecie, wprowadzania kogokolwiek lub czegokolwiek w 'Jego miejsce'.

 Haktaw wehakabala uczy, że al panaj oznacza 'ze względu na Mnie'. Bałwochwalca najpierw powie: 'Haszem jest bardzo wywyższony, wspaniały i bardzo daleki, musimy czcić go poprzez pośredników'. Z takiego rozumowania narodził się kult gwiazd i konstelacji. Ludzie, którzy ubóstwiali ciała kosmiczne, nie zaprzeczali istnieniu Haszem ani Jego władzy nad całym światem, uważali jednak, że jest On zbyt oddalony, by mogli Go czcić bezpośrednio. I dlatego Tora ostrzegła: "Nie wolno ci mieć innych bogów z powodu Mnie (al panai) ze względu na Moją Jedyność.

20:4 Nie wolno ci zrobić sobie figury - Nawet jeśli nie po to, aby ją czcić. (Sforno)

 Dotyczy to również demonów, które są pod wodą i na ziemi. Tak też rabini powiedzieli - słowa: „tego, co jest w wodzie pod ziemią" dotyczą również obrazów odbitych w wodzie. O nich wszystkich Bóg powiedział: "Nie wolno ci oddawać im pokłonów i nie wolno ci im służyć" - w żaden sposób, w jaki ludzie zwykli oddawać cześć, nawet jeślibyś nie przestał uznawać jednocześnie autorytetu Świętego Jedynego. W ten sposób Bóg nakazał, aby wszelkie formy czczenia były skierowane tylko do Niego. (Ramban)

Nie można wykonywać rzeźby w celu jej czczenia, nawet jeżeli wykonujący ją sam by jej nie czcił. Już sama czynność wykonywania figurek bożków jest zakazana, aby usunąć wszelkie tego typu przeszkody dla naszej wiary. Nie jest również istotne, czy wykonuje się takie podobizny osobiście, czy też nakaże się komuś je wykonać. Samo przyczynienie się do powstania takiego bożka wystarczy, by uznać to za złamanie zakazu lo taase lecha pesel – „Nie wolno ci zrobić sobie figury". (Sefer Hachinuch; Rambam)

Z wersetu tego uczymy się, że każdy, kto sam z siebie czyni boga, nakłaniając innych, aby w to wierzyli i czcili go, podlega karze śmierci, gdyż napisane jest lecha 'z siebie' nie uczynisz idola. (Sanhedrin 61 a) Stówo pesel powiązane jest z wyrazem pasul 'wadliwy', 'niewłaściwy', 'odrzucony'. Bóg ostrzegł: 'Ten, kto tworzy figurki bożków, odrzuca Mnie, niech się strzeże, gdyż Ja odrzucę jego z tego świata'. (Mechilta deRaszbi)

 Jaka jest przyczyna tego, że Tora raz nazywa bożki elohim, a raz pesel? Jest to związane z historycznym rozwojem bałwochwalstwa. Początkowo wczesne pokolenia ludzkości były świadome, że Bóg jest Stwórcą, lecz z czasem ludzie zaczęli głosić, że należy się modlić do sług Boga - słońca, gwiazd, sił natury itp. - w taki sam sposób, w jaki poddani, czczący króla, szanują również jego ministrów. Już samo takie zachowanie było niewłaściwe, lecz zasadnicze przekroczenie zakazu nastąpiło wówczas, gdy późniejsze pokolenia zaczęły twierdzić, że sami „ministrowie" są bogami. To z tego powodu występują dwie kategorie "bogów": jedna to ci, którzy są uznawani za prawdziwych bogów, a druga to ci, którzy są ważni tylko ze względu na to, że są sługami Boga. W tym drugim przypadku bóstwo może zostać zlekceważone lub zastąpione innym, jeżeli zmienią się okoliczności. Na przykład rzeka może być czczona jako źródło nawodnienia i urodzaju, lecz gdy wyschnie, zostanie zastąpiona innym źródłem wody. Ten rodzaj bóstwa nazywany jest pesel, od słowa pasul 'niezdatny', gdyż bóg, który służy jako udogodnienie dla ludzi, w sposób oczywisty musi być „wadliwy". (Rambam)

ani żadnego obrazu - Ktoś mógłby chcieć czcić Boga, lecz równocześnie odczuwać potrzebę skierowania swoich modlitw w stronę czegoś postrzegalnego zmysłowo i zdecydować się na stworzenie jakiejś formy, która symbolizowałaby obiekt jego czci. (Chizkuni)

tego, co jest w niebie na górze ani tego, co jest na ziemi w dole - Talmud uczy, że stówa „na ziemi" zawierają w sobie zakaz ubóstwiania obiektów geograficznych, takich jak góry, pagórki, morza, rzeki czy doliny. Ostatnie słowa, „w dole", odnoszą się do najmniejszych nawet stworzeń, robaków kryjących się pod powierzchnią ziemi. (Rosz Kaszana 24b)

20:5 Nie wolno ci oddawać im pokłonów - Obiektom, które są na ziemi albo które można dostrzec na niebie. (Sforno)

Niewłaściwe jest czynienie czegokolwiek, co mogłoby zostać odczytane jako służenie bożkowi. Dlatego jeżeli komuś wbije się cierń w nogę albo upuści się monety przed podobizną idola, zabronione jest wyjmowanie tego ciernia lub podnoszenie pieniędzy w taki sposób, że wyglądałoby to tak, jakby człowiek składał pokłony idolowi. (Awod Zara 12a)

Zakazane jest kłanianie się człowiekowi, który ogłasza siebie bogiem. Można jednak ukłonić się przed taką osobą, jak król albo cadyk, jeżeli wypływa to z szacunku. (Sanhedryn 61a)

i nie wolno ci im służyć - Nie wolno nam czcić żadnego bożka w taki sposób, jak zwykli to czynić ci, którzy w niego wierzą, nawet jeżeli nie jest to jedna z czterech form wymienionych wyżej. Człowiek zasługuje na karę śmierci, jeżeli służył idolowi w sposób, w jaki czczą go wyznawcy tego bożka, nawet jeśli jest to sposób niestosowny czy nieprzyzwoity. Na przykład wyznawcy Peora oddawali mocz na jego statuetki, wyznawcy Merkurego rzucali w bożka kamieniami, a Chemoszowi przynosili w ofierze włosy. (Sefer Hachinuch)

 bo Ja  (Haszem), twój Bóg, jestem Bogiem żądającym wyłączności - 'Ja i tylko Ja jestem twoim Bogiem', a ty nie możesz mnie porzucić dla jakiegoś fałszywego bóstwa. Jeżeli ośmielisz się Mnie zdradzić, pamiętaj, że jestem KEl kana (dosł. 'Bogiem zazdrosnym'), który ma nieograniczoną moc straszliwej odpłaty. (Raw Bachja)

 Nigdzie indziej w Torze gniew Boga wobec Jisraela nie jest opisywany z użyciem słowa "zazdrość", tylko tam, gdzie jest on skutkiem bałwochwalstwa. Bóg mówi: 'Za bałwochwalstwo z zazdrością wymierzam karę, lecz w odniesieniu do innych spraw jestem miłosierny i łaskawy'. (Mechilta)

  Nieżydowski filozof zapytał rabana Gamliela: Czasami różne wydarzenia zdają się sugerować, że Bóg jednak dostrzega potęgę bożków, gdyż zdarza się, że całe miasto zostaje spalone, z wyjątkiem pogańskiej świątyni". Raban Gamliel odpowiedział: "Może to zostać zilustrowane na przykładzie króla, który udał się na wojnę. Z kim on walczy - z żywymi czy z martwymi? Oczywiście tylko z żyjącymi, nie ma potrzeby walczyć z martwymi. Podobnie Bóg nie karze idoli, ponieważ są martwe i bezsilne". Filozof ponownie zapytał rabana Gamliela: „Skoro bożki są bezwartościowe i są tylko przeszkodą, mogącą zwieść ludzi na manowce, dlaczego Bóg nie zniszczy ich wszystkich raz na zawsze?" Raban Gamliel odpowiedział: "Czy bałwochwalcy służą jedynie idolom? Nie, czczą również Słońce, Księżyc, gwiazdy, góry, rzeki i doliny. Zdarza się nawet, że obdarzają boską czcią drugiego człowieka! Czy Bóg miałby zniszczyć całe stworzenie tylko z powodu tych głupców?" (Mechilta)

Bogiem żądającym wyłączności - Jest gorliwy w wymierzaniu kary i nie łagodzi Swojego sprawiedliwego sądu, aby wybaczyć grzech bałwochwalstwa. (Raszi)

'Obraża Mnie, że ten, kto Mnie czci, tak samo czci innego, bo nie ma żadnego porównania między Mną i innym, dlatego właściwe jest, że jestem zazdrosny o Moją cześć, aby nie była oddana innemu, który nie jest jej godzien'. (Sforno)

  [wymierza] karę - Rabi Abraham Ibn Ezra wyjaśnia, że wymierzenie kary (tu: hebr. pakad 'nawiedze-nie') za grzech ojców na synach oznacza, że Bóg będzie pamiętał o grzechu, ale odsunie od złego człowieka karę, bo być może zrobi on teszuwę (akt skruchy i odwrócenia się od złego postępowania) i jego potomstwo będzie sprawiedliwe. Lecz jeśli syn będzie postępował drogami ojca i tak samo będzie się działo w trzecim i w czwartym pokoleniu, Bóg będzie "pamiętał" (pakad), aby ukarać ich za to, co zrobili rodzice i nie będzie już dłużej powstrzymywał karania. Ale to nie jest poprawne wyjaśnienie. Tora mówi, że Bóg będzie pamiętał o nich jednakowo a nie mówi, że kara będzie wykonana tylko na czwartym pokoleniu. Właściwe wyjaśnienie wydaje mi się takie: Tora mówi, że Bóg ukarze dzieci za winę, której dopuścił się ojciec. Będzie karał przez następne pokolenia, "jeśli grzech nie będzie jeszcze odpłacony" (por. Bereszit 15:16). Czasem karze grzechy wszystkich trzech pokoleń, aż do czwartego, kiedy już wypełni się miara ich grzechu. Ale w piątym pokoleniu nikt nie jest już karany za grzech przodka z pierwszego pokolenia. Rabini wywnioskowali stąd naukę o zasadzie, że Boża miara dobra jest większa od miary wymierzania kary, ponieważ kara dosięga czterech pokoleń, a nagroda jest na tysiąc pokoleń. Gdyby wyjaśnienie było takie, jak u rabiego Awrahama Ibn Ezry, że pakcad oznacza 'pamiętanie' o grzechu przez cztery pokolenia w nadziei, że potomstwo będzie sprawiedliwe, wtedy miara dobra byłaby jeszcze większa, gdyby Bóg przesunął karę np. do dziesiątego pokolenia! Jest możliwe, że ta surowa miara kary nałożona na grzesznika, którą może odczuć do czwartego pokolenia, odnosi się tylko do bałwochwalstwa, ponieważ jest oznajmiona w związku z tym przykazaniem. Ale co do reszty przykazań stosuje się zasada, że każdy umrze za własne grzechy. (zob. Jirmija 31:30). (Raban)

[za] grzech ojców - Pobłażam tak bardzo niektórym grzesznikom na tym świecie, ponieważ czekam, aż ich miara grzechu będzie pełna. (Sforno)

 na synach - To odnosi się tylko do tych, którzy naśladują złe uczynki swoich ojców, "skłonności w ich najgłębszych myślach" (Bereszit 6:5), postępując od zła do zła w każdym kolejnym pokoleniu, jak stało się w przypadku Jeroboama. (Sforno)

Słowa te wyrażają miłosierdzie. Gdyż zamiast karać natychmiast, Bóg zapamiętuje uczynki, lecz zwleka z wymierzeniem kary, aby umożliwić grzesznikowi bądź jego dzieciom dokonanie skruchy. Stwierdzenie to nie powinno być zrozumiane w ten sposób, że dzieci będą ukarane za grzechy swoich ojców. W Torze teza ta połączona jest z ideą Boga „okazującego miłosierdzie tysiącom pokoleń". Nie mówi ona, że nagroda, na którą zasłużyli sobie rodzice, zamiast im, zostanie dana dzieciom, lecz że częścią tej nagrody jest to, że Bóg będzie łaskawy dla ich potomków. Podobnie nikczemnik zostaje ukarany częściowo również tym, że Bóg oddali Swoją dobroć także od jego potomków. Dobroć i łaskawość, którą Bóg okazuje każdemu z ludzi indywidualnie, pomagają w walce z przeciwnościami w imię świętości i dobra, a będą odsunięte od tego, kto świadomie wybiera grzeszne drogi swojego ojca, pozwalając mu tym samym wzmacniać się w jego wyborze zła. (trzeciego. Mosze Eismann)

do trzeciego - Jeśli są bardziej niegodziwi niż ich ojcowie, jak stało się z potomstwem Omriego (I Malachim 16). (Sforno)

do trzeciego i do czwartego pokolenia - Będzie On odwlekał moment wymierzenia kary, aż do czwartego pokolenia. Jeśli skrucha nie została okazana do tego czasu, zło wzmocniło się już zbytnio, aby ludzie sami się z niego podnieśli - i kara nadejdzie. (Ibn Ezra, Or Hachaim)

tym, którzy Mnie nienawidzą - Gdy powtarzają niegodziwe uczynki swoich ojców. Bóg strzeże dobroci, którą czyni człowiek, aby wypłacać nagrodę aż do dwutysięcznego pokolenia. Z tego wynika, że czynienie przez Boga dobra dla ludzkości przejawia się pięciokrotnie silniej niż wymierzanie kary, gdyż kara trwa przez cztery pokolenia, a dobro przez dwa tysiące. (Raszi)

Bardzo często zdarza się, że kilka pokoleń jednej rodziny zamieszkuje wspólnie, a najmłodsi obserwują i uczą się złych zachowań od swoich dziadków i pradziadków. Praprawnuki mogą być więc osądzone za wybranie dróg postępowania swojego ojca, dziadka, pradziadka. Po to, by podkreślić wagę zagadnienia, Tora mówi o czterech pokoleniach. (Raw Bachja)

20:6 I wyświadczam dobro przez tysiące [pokoleń] - Czasami dobroć jest okazywana przez tak długi czas -tysiącom pokoleń, z powodu zasług ich pobożnego przodka. (Sforno)

  Z tego wersetu wnioskujemy, że to Boskie zapewnienie ma związek z sensem wypowiedzianych właśnie przykazań. Bóg mówi więc, że tym, którzy Go kochają, okaże miłosierdzie do tysięcznego pokolenia. To ci, którzy poświęcają dla Niego życie, ci, którzy uznają Jego Boskość i Wspaniałe Imię, a odrzucają wszelkie obce bożki, odmawiają czczenia ich, nawet gdy grozi im za to śmierć. Oni nazywani są „tymi, którzy kochają Boga" - to właśnie jest ten rodzaj miłości, do którego jesteśmy zobowiązani. Dlatego w Jeszaja 41:8 Bóg mówi o Awrahamie: „potomstwo Awrahama, mojego przyjaciela", ponieważ Awraham ryzykował życiem, gdy nie chciał czcić bożków w Ur Kasdim. Inni sprawiedliwi są nazywani: „ci, którzy przestrzegają przykazań". Ale jest napisane w Mechilcie, że stówa: ci, którzy Mnie kochają" odnoszą się do Awrahama i takich jak on, a ci, którzy przestrzegają Moich przykazań" do proroków i mędrców. Mędrcy mówią, że stówa „ci, którzy Mnie kochają" odnoszą się do tych, którzy w ciągu wieków żyli w Erec Jisrael i oddawali życie za przykazania. "Dlaczego jesteś prowadzony na egzekucję? Ponieważ obrzezałem mojego syna. Dlaczego jesteś prowadzony na spalenie? Ponieważ czytałem Torę. Dlaczego jesteś wiedziony na szubienicę? Ponieważ jadłem macę. Dlaczego jesteś chłostany? Ponieważ potrząsałem lulawem. To są rany, które sprawiły, że dla Ojca w Niebie jestem ukochanym". Dlatego uczy się, że miłość Boga, o której mówi to przykazanie, oznacza poświęcenie życia dla Jego przykazań. Oczywiście werset odnosi się do bałwochwalstwa, ponieważ lepiej jest umrzeć niż przekroczyć ten zakaz. Ale rabini rozszerzyli rozumienie tego zakazu, uważając, że w czasach prześladowań religijnych mamy obowiązek ponieść śmierć dla każdego z przykazań. Nie byłoby właściwe powiedzieć, że, gdzie mowa jest o Awrahamie i o prorokach, twierdzą, że prorocy przestrzegają przykazań, bo oczekują nagrody. Jednak jest w tej Mechilcie pewna zagadka: Awraham ryzykował życie ze względu na miłość (Chesed), podczas gdy inni prorocy ze względu na potęgę (Gewura). Zrozum to. (Raban)

Werset ten uczy nas, że miara Bożej nagrody za dobre czyny jest pięćset razy większa niż miara Bożej odpłaty za czyny grzeszne. Odnośnie do odpłaty za grzechy, poprzedni werset mówi, że może ona trwać do czwartego pokolenia, podczas gdy nagroda za dobre uczynki rozciąga się aż co najmniej na dwa tysiące pokoleń (alafim to dwa tysiące), co wynosi pięćset razy cztery. (Tosefta Sota 3:4)

tym, którzy Mnie kochają i przestrzegają Moich przykazań - Ten, kto służy Bogu z miłości, daleko przewyższa tego, kto służy Mu z bojaźni. Tora mówi nam w tym miejscu, że zasługi tego, kto przestrzega przykazań ze względu na miłość, rozciągają się na dwa tysiące pokoleń, choć w Dewarim 7:9 czytamy, że ci, którzy przestrzegają przykazań ze strachu, są wynagradzani tylko leelef dor 'na tysiąc pokoleń'. (Sota 31a)

  Wyrażenie to pojawia się zaraz przed przykazaniem: "Nie wolno ci przysięgnąć na Imię Haszem, twojego Boga na próżno". To nas uczy, że składanie fałszywej przysięgi jest przewinieniem tak poważnym, jak zbezczeszczenie wszystkich micwot. Inne wyjaśnienie: uczy nas to, iż kiedy przestrzega się micwot, należy zwracać uwagę, by nie wykonywać ich bez właściwej intencji, bez przywiązywania do tego znaczenia, lecz przeciwnie - należy je wypełniać z właściwą intencją wykonywania Bożego przykazania. (Baal Haturim)